Nowy numer 33/2020 Archiwum

Lubuszanie do dzieła!

Czy można zmienić nazwę ulicy i komunistę zastąpić bohaterem? Nic prostszego! Godny uznania dowód patriotyzmu i zaangażowania, pokazały władze i mieszkańcy gminy Krzeszyce.

W marcu br. zmienili ulicę z Bieruta na Gorzowską w Rudnicy, teraz centralny plac w Krzeszycach nazwali imieniem bohaterki Danuty Siedzikówny „Inki”. Jak zauważa Andrzej Zawistowski, dyrektor BEP IPN, to nic trudnego.

– Potrzeba tylko zaangażowania i chęci. Mieszkańcy bardzo chcą takich zmian. Inicjatywą i pomocą powinny się wykazać władze wojewódzkie i lokalne samorządy, które pomogą mieszkańcom, m.in. w bezpłatnej wymianie dokumentów i sprawach administracyjnych – mówi A. Zawistowski z IPN.

Dyrektor BEP podkreśla również, że w województwie lubuskim jest najwięcej w Polsce nazw związanych z „bohaterami komunizmu” i zapewnia, że będzie w tej sprawie apelował do władz wojewódzkich.

Warto jednak pomyśleć o oddolnej inicjatywie, która zachęciłaby opieszałe władze do działania. W Krzeszycach się udało, powiedzie się też pewnie w innych miejscowościach. Zatem, mieszkańcy Lubuskiego do dzieła! Prawdziwych bohaterów, którym należy się godne miejsce pamięci przecież nie brakuje.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama