Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Zielonogórsko-Gorzowski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • ARCHIWUM
  • GALERIE
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • PARAFIE
    • KURIA
    • BISKUPI
    • HISTORIA DIECEZJI

Najnowsze Wydania

  • GN 19/2026
    GN 19/2026 Dokument:(9708121,Dwie herezje w jednym numerze)
  • GN 18/2026
    GN 18/2026 Dokument:(9695028,Kościół jest analogowy)
  • Historia Kościoła (15) 03/2026
    Historia Kościoła (15) 03/2026 Dokument:(9690225,Leon XIV czyta św. Augustyna Donaldowi Trumpowi. Edytorial nowego numeru „Historii Kościoła”)
  • GN 17/2026
    GN 17/2026 Dokument:(9685120,Zajęcie podwyższonego ryzyka)
  • Gość Extra 1/2026 (15)
    Gość Extra 1/2026 (15) Dokument:(9623575,Idą za nim tłumy)
zgg.gosc.pl → Wiadomości z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej → Jak to z chlebem było

Jak to z chlebem było przejdź do galerii

 
"Godzien jest robotnik zapłaty swojej" - czytamy w 1 Liście do Tymoteusza. Pan Eugeniusz Niparko wciąż nie może sprzedać chleba, który sam upiecze. A chleb - palce lizać! Krzysztof Król /Foto Gość

W Białkowie k. Cybinki można było zobaczyć, jak powstaje chleb od ziarenka do bochenka.

Krzysztof Król

|

GOSC.PL

0 FB Twitter
drukuj wyślij

Najpierw barwny korowód na pole żniwne, a tam modlitwa za żniwiarzy i prezentacja różnych sposobów zbierania plonów - począwszy od żęcia sierpem, poprzez koszenie kosą, żniwiarką i snopowiązałką, a na kombajnie kończąc. Potem pokaz młócenia cepami, mielenia zboża w żarnach i wreszcie - najbardziej wyczekiwany - wypiek chleba tradycyjną metodą. Tak w Białkowie k. Cybinki jest co roku, wszystko w ramach imprezy „Jak to z chlebem było, czyli od ziarenka do bochenka”.

- To dla młodego pokolenia, żeby zobaczyło proces powstawania chleba. Tutaj młodsi i starsi mogą zobaczyć, w jakim trudzie powstaje, zanim znajdzie się w sklepie - mówiła 18 lipca Leokadia Szołtun, prezes Towarzystwa Miłośników Polesia i Białkowa.

Chleb podczas imprezy co roku wypieka małżeństwo rolników - Eugeniusz i Joanna Niparkowie, którzy prowadzą gospodarstwo ekologiczne w Białkowie. Małżonkowie chętnie dzielą się swoimi umiejętnościami przy różnych okazjach, ale już chleba sprzedać nie mogą. W tej sprawie coś się ruszyło, ale do ideału jeszcze daleka droga.

- Jest już ustawa podpisana przez ustępującego prezydenta, która - zdaje się - ma wejść w życie od 2016 roku. Tylko dowcip polega na tym, że ona umożliwia sprzedaż przetworzonych produktów przez rolników bez utraty statusu rolnika. Nie trzeba więc zakładać działalności pozarolniczej, żeby sprzedawać. Problem polega na tym, że ustawa nie porusza kwestii wytwarzania, czyli można coś sprzedać, ale wytworzyć już nie. Podsumowując, żeby wyprodukować ten chleb, muszę mieć piekarnię, a żeby sprzedać, nie muszę mieć sklepu - wyjaśnia E. Niparko.

- Nasza moc przerobowa to 15-20 bochenków chleba tygodniowo, bo takie mamy moce przerobowe. W myśl nowej ustawy, gdybyśmy chcieli wytwarzać chleb, musielibyśmy spełnić takie same warunki jak ci, którzy pieką setki czy tysiące chlebów dziennie - dodaje.

W tym roku dodatkowo odbył się Piknik Wołowy, w ramach którego można było skosztować m.in. „Dań z wołowiny dobrej gospodyni”. Podczas imprezy można było także wesprzeć remont wieży miejscowego kościoła.

« ‹ 1 › »
Od ziarenka do bochenka

WIARA.PL DODANE 20.07.2015 AKTUALIZACJA 20.07.2015

Od ziarenka do bochenka

​Najpierw barwny korowód na pole żniwne, a tam modlitwa za żniwiarzy i prezentacja różnych sposobów zbierania plonów - począwszy od żęcia sierpem, poprzez koszenie kosą, żniwiarką i snopowiązałką, a na kombajnie kończąc. Potem pokaz młócenia cepami, mielenia zboża w żarnach i wreszcie - najbardziej wyczekiwany - wypiek chleba tradycyjną metodą. Tak w Białkowie k. Cybinki jest co roku, wszystko w ramach imprezy „Jak to z chlebem było, czyli od ziarenka do bochenka”. Zdjęcia: Krzysztof Król /Foto Gość  
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:
  • BIAŁKÓW
  • CHLEB
  • ROLNIK
  • ZIARNO

Polecane w subskrypcji

  • Zamrażarka edukacyjna. Co dalej z projektem „TAK dla religii i etyki”?
    • Polska
    Zamrażarka edukacyjna. Co dalej z projektem „TAK dla religii i etyki”?
    Przemysław Kucharczak
  • Dwuznaczna alternatywa. Są punkty w programie AfD, o których milczą media
    • Świat
    Dwuznaczna alternatywa. Są punkty w programie AfD, o których milczą media
    Andrzej Grajewski
  • Jak dogodzić Trumpowi
    • Felieton
    Jak dogodzić Trumpowi
    Marek Magierowski
  • Jak dogodzić Trumpowi
    • Felieton
    Jak dogodzić Trumpowi
    Marek Magierowski
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X