Nowy numer 43/2020 Archiwum

Później inaczej się żyje

Pielgrzymka rowerowa ze Strzelec Krajeńskich na Jasną Górę wyruszyła w tym roku już po raz 27. od 19 do 26 lipca Prawie 70 uczestników pokonało na jednośladach ponad 550 km.

W rowerowej grupie pątników byli pielgrzymi z różnych stron diecezji i w różnym wieku. Najmłodszy miał 12 lat, a najstarszy – 73. – Każdy z was ma swoje osobiste intencje, które chce zawieźć do Matki Bożej, ale weźcie ze sobą też nasze wspólne, parafialne. Proszę gorąco, abyście modlili się szczególnie w intencji powołań kapłańskich i zakonnych z naszej parafii – prosił ks. Jacek Makowiecki, proboszcz miejscowej parafii pw. św. Franciszka z Asyżu. „Przez wiarę i chrzest do świadectwa” – to hasło, które towarzyszyło w tym roku pątnikom.

– Jadąc, dajemy świadectwo, ale żeby dawać świadectwo, trzeba pogłębiać swoją wiarę otrzymaną na chrzcie – wyjaśniał Ryszard Palicki, prezes Stowarzyszenia Rodzin Katolickich, które organizuje pielgrzymkę. – Osobiście jadę podziękować. W tamtym roku po pielgrzymce miałem zawał, ale żyję, czyli mam jeszcze „ciągnąć” kolejne pielgrzymki. Po raz 15. na Jasną Górę pojechał Bartosz Minkiewicz. – To dla mnie czas „uduchowienia” w ramach wakacji. Mam swoją szczególną intencję, ale zachowam ją dla siebie. Oczywiście, wielu znajomych prosiło, abym zawiózł do Matki Bożej też ich intencje – wyjaśniał Bartosz, który na co dzień pracuje w firmie transportowej.

W drodze do Czarnej Madonny nie brakowało małżeństw. Wśród nich są Joanna i Roman Różańscy. – To mnie wzbogaca. Daje takiego kopa na cały rok życia. Potrzebuję takiego oderwania się od codzienności i poukładania wszystkiego na właściwym miejscu. Później, w ciągu roku, ujawniają się efekty tego pielgrzymowania. Inaczej się żyje – zapewniał pan Roman, który pracuje jako policjant. Wśród pątników były też całe rodziny. – Mieliśmy taką duchową potrzebę, aby pojechać rowerem na pielgrzymkę. Trochę boimy się tych kilometrów, ale mam nadzieję, że Pan Bóg dam nam siły, skoro natchnął nas do tego – mówiła Danuta Kociuba, która jedzie w pielgrzymce z mężem Darkiem i synem Markiem.

Przewodnikiem duchowym pielgrzymki był ks. Tomasz Szydełko.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama