Nowy numer 28/2018 Archiwum

Festiwalowe abecadło

Muzycy w ciągu roku mijają się na europejskich lotniskach, w drodze na kolejne koncerty czy sesje nagraniowe dla prestiżowych wytwórni. Na paradyskim festiwalu mają okazję do wytchnienia, nowych inspiracji i występów. Poznajmy bliżej najwybitniejszych artystów muzyki dawnej.

Elena Andreyev. Francuska wiolonczelistka jest absolwentką Konserwatorium Paryskiego i Konserwatorium Moskiewskiego im. Piotra Czajkowskiego. Stale współpracuje z orkiestrami Les Arts Florissants, Le Grande Curie, La Chambre Du Roy oraz zespołami kameralnymi AnPaPie i Ground Floor.

Camilla Bachhausen. Camilla jest byłą już studentką Bolette Roed i jedną z założycielek zespołu Snów Consort. Camilla, podobnie jak wszystkie uczestniczki „consortowego” projektu, wchodzi w dorosłe artystyczne życie.

Joanna Boślak-Górniok. Mieszkająca w Cieszynie wybitna polska klawesynistka. Podczas ubiegłorocznego festiwalu zainaugurowała działalności własnego zespołu. Rok temu formacja bezimienna. A teraz można powiedzieć, że zespół (w przyszłości orkiestra) Kore powstał w Paradyżu.

VivaBiancaLuna Biffi. Od czasu swojej pierwszej wizyty w Paradyżu w 2009 r. utrzymuje, że czuje się tutaj jak w domu i że jest to miejsce o szczególnym dla niej znaczeniu, nie tylko muzycznym, ale także duchowym. Tutaj postanowiła zrealizować swój obliczony na kilka lat wielki projekt fonograficzny.

Anna Besson. Przez wiele lat jej podstawowym instrumentem był flet współczesny i muzyka współczesna. Odkrycie fletu traverso nie zmieniło jej zainteresowań, ale otworzyło nowe przestrzenie. Owocem jest zespół Nevermind.

Louis Creac’h. Artysta o trzech osobowościach. Jest muzykiem klasycznym, jest muzykiem barokowym, ale przede wszystkim jest Bretończykiem. Zakorzeniony w środowisku paryskim, wciąż dużą część artystycznych pomysłów realizuje w Bretanii.

Fredrik From. Koncertmistrz najbardziej znanej skandynawskiej orkiestry barokowej, lider Concerto Copenhagen i innych zespołów. W ubiegłym roku szwedzki artysta rozpoczął współpracę z Joanną Boślak, a efektem tego spotkania jest zespół Kore.

Michał Gondko. Jest najbardziej znanym na świecie polskim muzykiem specjalizującym się w muzyce dawnej. Repertuar, którym się zajmuje, sprawia, że nie przełoży się to raczej nigdy na jakąś nadzwyczajną popularność wśród słuchaczy.

Pierre Gallon. We Francji muzycy mówią o nim, że jest jednym z najlepszych specjalistów w realizacji continuo. Jest to szczególne wyróżnienie, ponieważ nie ma w Europie drugiego kraju, w którym byłoby tylu znakomitych klawesynistów.

Ground Floor. Zespół tworzą muzycy grający na co dzień w formacjach realizujących basso continuo w słynnych francuskich, i nie tylko, zespołach orkiestrowych.

Étienne Galletier. Dwa lata temu przyjechał do Paradyża jako jeden z filarów Ground Floor i z mocną rekomendacją Eleny Andre- yev, która opowiadała o nim jako o muzyku zafascynowanym możliwościami kryjącymi się w wykonywanej z wyobraźnią partii continuo.

Marianna Henriksson. Pochodzi z Finlandii. Od kilku lat mieszka w Berlinie, gdzie studiowała i rozwija swoją działalność artystyczną. Została dostrzeżona podczas koncertów w Polsce z European Union Baroque Orchestra.

Alice Julien-Laferrière. Jeśli nazwisko jakiegoś muzyka pojawia się w składach coraz większej ilości zespołów, to znak, że mamy do czynienia z kimś szczególnym. Nazwisko Alice odnajdziemy w formacjach, które są największymi francuskimi nadziejami na przyszłość.

Capucine Keller. Odkrycie Eleny Andreyev, która ma szczęśliwą rękę do wybierania na swych współpracowników nie tylko ciekawych artystów, ale i interesujące osobowości.

Barbara Kusa. Pierwsza Argentynka w Paradyżu. Śpiewaczka i klawesynistka.

Alexis Kossenko. Paradyski weteran. Nie byłoby dzisiejszej „Muzyki w Raju” bez niego. W jego działalności widać jak w soczewce problemy ponadprzeciętnie utalentowanych muzyków pokolenia dzisiejszych trzydziestolatków. Jednego dnia Alexis prowadzi swoją orkiestrę, a następnego gra jako flecista w innym zespole.

Kore. Bezimienny w ubiegłym roku zespół Joanny Boślak-Górniok.

Marc Mauillon. Przyjechał do Paradyża po raz pierwszy w 2010 r. Od trzech lat jest stałym gościem „Muzyki w Raju”.

La Morra. W tym roku zespół wystąpił w oryginalnym składzie, w którym obok Coriny i Michała była VivaBiffi. W jednym z koncertów dołączył do nich Marc Mauillon.

Angélique Mauillon. We Francji o Angélique toczy się nieustanna walka. Każdy, kto do swoich programów potrzebuje harfy, zaczyna od sprawdzenia, czy przypadkiem nie ma w swoim kalendarzu wolnej chwili.

Corina Marti. Parokrotnie można było podziwiać jej energię podczas festiwalowych koncertów, a przede wszystkim zastanawiać się, czy jest lepszą flecistką czy klawesynistką.

Nevermind. Tak się dzisiaj zaczyna karierę. Nie czeka się na nic i bierze się sprawy we własne ręce, zwłaszcza że za działaniem stoi podobne myślenie o muzyce, wrażliwość, niepospolite talenty i przyjaźń.

Robin Pharo. Ma 24 lata, a za sobą już wspaniałą karierę. Nie może być inaczej w przypadku kogoś, kto zaczął grać na violi da gamba w wieku pięciu lat.

Jean Rondeau. Jean ma zaledwie 24 lata, a już od kilku lat o współpracę z nim starają się znani muzycy. Klawesynista, który potrafi nadać zespołowi impet i energię. Grając solo, odkrywa bardziej liryczne oblicze.

Allan Rasmussen. Doskonały duński muzyk, kantor i organista w kościele w Frederiksbergu oraz wyjątkowy klawesynista. Jeden ze współtwórców „Muzyki w Raju”, w której pierwszych edycjach regularnie występował. 

Bolette Roed. Muzyka według Bolette to wszystkie możliwe muzyki. Muzyka współczesna, barokowa, średniowieczna, folk, improwizacja. Do tego eksperymenty z elektroniką oraz consort fletów prostych, który powołała do życia z myślą o festiwalu w Paradyżu trzy lata temu i do którego skrzyknęła swoje studentki z Akademii Muzycznej w Kopenhadze.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma