GN 3/2021 Archiwum

Być radosnym realistą

Klerycy już w seminarium. Jak zwykle, kolejny rok formacji rozpoczęli od rekolekcji.

Mszą św. w środowy wieczór klerycy z Paradyża rozpoczęli nowy rok formacyjny. Następnego dnia zaczęły się trzydniowe rekolekcje. Poprowadził je ks. Piotr Gałas, rektor seminarium w Szczecinie i wykładowca naszego seminarium. Ćwiczenia duchowe rozpoczęła spontaniczna modlitwa do Ducha Świętego w czwartkowy wieczór.

W rekolekcjach chodziło o zachęcenie do głębszego rozmyślania nad Słowem Bożym. W jego świetle bowiem – jak pisał Jan Paweł II w adhortacji „Pastores dabo Vobis” – można odkryć, zrozumieć i pokochać swoje powołanie.

Postacią, której klerycy wraz z prowadzącym przyglądali się podczas pierwszego dnia rekolekcji, był Mojżesz. W jego długim życiu można wyróżnić co najmniej trzy etapy różnego patrzenia na świat i odbierania powołania: idealizm, rozczarowanie i realizm.

Dopiero w ostatnim okresie Mojżesz mógł stać się odpowiedzialnym przywódcą narodu wybranego, do czego powołał go Bóg. Każdy z uczestników rekolekcji mógł się więc wgłębić w stan emocjonalny Mojżesza na poszczególnych etapach i porównać go z własnym życiem i rozwojem duchowym.

Kolejnego dnia klerycy przyglądali się postaciom faryzeusza i celnika. Namysł nad ich postawami doprowadził do rachunku sumienia i sakramentu spowiedzi. Niedziela była poświęcona głębszemu zrozumieniu tajemnicy zmartwychwstania.

Po tych duchowych przygotowaniach od poniedziałku życie seminarium wraca do swojego normalnego rytmu.

W tym roku w murach Paradyża formować się będzie 48 kleryków. 9 z nich jest na pierwszym roku. Oficjalnie swoją formację seminaryjną rozpoczną 16 października, podczas uroczystej inauguracji roku akademickiego.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama