Nowy numer 42/2020 Archiwum

Katecheta musi mieć to coś


Z ks. Wojciechem Lechowem, dyrektorem Wydziału Nauki Katolickiej, rozmawia Krzysztof Król.

Krzysztof Król: Znamy najnowsze wyniki badań frekwencji na lekcjach religii. Co z nich wynika?


Ks. Wojciech Lechów: W mediach mówi się, że z frekwencją na lekcjach religii, szczególnie w klasach gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych, jest źle, a uczniowie masowo wypisują się z katechezy. Tymczasem dane, zweryfikowane przez dyrektorów i proboszczów, które spłynęły ze szkół w naszej diecezji, pokazują coś innego. Największa frekwencja jest w szkołach podstawowych – 95,2 proc., optymistyczny wynik jest także w gimnazjach – 92,2 procent. W szkołach ponadgimnazjalnych ta liczba trochę spada: liceum – 70,7 procent, technikum – 82 procent. Frekwencja nie spadła zatem znacząco w porównaniu do tej sprzed 25 lat. Dlatego trzeba mocno podkreślić, że wszelkie informacje wieszczące koniec katechezy w szkole są wyssane z palca. To niepotwierdzone plotki.


Dostępna jest część treści. Chcesz więcej? Odśwież stronę i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama