Nowy numer 43/2020 Archiwum

Odmów sobie, wspomóż drugiego

Za każdym razem, kiedy zrezygnujemy z jakiejś przyjemności, wrzućmy jej równowartość do tekturowej skarbonki. Twoja jałmużna wielkopostna pomoże potrzebującym z Twojej parafii, a Twoje serce uczyni wrażliwszym.

W tym roku diecezjalna Caritas przekazała 1500 skarbonek do kilkudziesięciu Parafialnych Zespołów Caritas oraz kilkunastu Szkolnych Kół Caritas. Ze złożonych do nich ofiar wolontariusze najczęściej mają dodatkowe fundusze na paczki świąteczne lub pomoc osobom chorym, a tych przecież w naszych parafiach nie brakuje.

– Rezygnując z drobnych, ale konkretnych przyjemności, można zaoszczędzić pieniądze i przeznaczyć je na pomoc tym, którzy znajdują się w trudnej sytuacji życiowej – wyjaśnia Anna Maria Fedurek, rzecznik prasowy diecezjalnej Caritas. – Akcja trwa przez cały Wielki Post. Jej finał przybiera różne formy, m.in. dzieci i młodzież przynoszą skarbonki jako dar ołtarza podczas Mszy św. Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek, wierni zostawiają je w kościele przy okazji święcenia pokarmów wielkanocnych lub są przekazywane podczas Mszy św. w święto Miłosierdzia Bożego – dodaje. Pomysł przyjął się w parafii pw. św. Magdaleny w Pszczewie. Kolejny rok z rzędu do młodych i starszych parafian trafiło łącznie 400 skarbonek. Dzięki temu w zeszłym roku udało się uzbierać ponad 2 tys. zł. – Część pieniędzy przeznaczyliśmy na rehabilitację jednej z parafianek, która choruje na stwardnienie rozsiane i porusza się na wózku inwalidzkim; dwie dziewczynki wysłaliśmy na oazę, a resztę pieniędzy przeznaczyliśmy na mikołajki, które organizujemy w kościele parafialnym i w filiach. Ludzie chcą się dzielić, tylko trzeba dać im do tego okazję – wyjaśnia Elżbieta Ceglarz z Parafialnego Zespołu Caritas. Co roku skarbonki trafiają też do parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Nowej Soli. – W tej zbiórce mogą brać udział całe rodziny – mówi Helena Bakusiewicz z PZC. – Warto postawić taką skarbonkę w widocznym miejscu w domu, żeby przypominała nam o jałmużnie wielkopostnej. Dzieci mogą zrezygnować ze słodyczy w Wielkim Poście, a dorośli z papierosów czy alkoholu i te pieniądze przeznaczyć na pomoc osobom potrzebującym. Dzięki temu w zeszłym roku mogliśmy wykupić m.in. leki dla najbardziej potrzebujących – dodaje. Ten sposób sprawdza się też przy parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Głogowie. – Jedna osoba wciągnęła się na tyle, że zbiera jałmużnę do skarbonki przez cały rok, a potem przynosi nam w Wielki Czwartek i na Boże Narodzenie – wyjaśnia Teresa Długosz. – Każdy może sobie zrobić własną skarbonkę z papierowej torebki czy słoika i przynieść ją później do kościoła. Te pieniądze zostaną dobrze wykorzystane, bo Parafialne Zespoły Caritas wiedzą, komu i jak pomagać – przekonuje Bożena Melska.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama