Nowy numer 33/2018 Archiwum

Kapłańskie życie 24 h na dobę


Odwiedzają z Komunią chorych, głoszą kazania na Gorzkich Żalach, uczą religii w szkole, prowadzą spotkania wspólnot, a także mieszkają na plebanii – podczas czteromiesięcznej praktyki duszpasterskiej można zweryfikować swoje powołanie.

Każdy kleryk IV roku w drugim semestrze zostaje wysłany na obowiązkową praktykę na parafię. Tam od kuchni poznaje codzienne życie księdza i stawia czoła wyzwaniom duszpasterskim.


Na placu boju


Pochodzący z Otynia kleryk Tomasz Jabłecki odbywa swoje praktyki w parafii pw. Najświętszego Zbawiciela w Gorzowie Wielkopolskim. – W tym czasie bez wątpienia można zobaczyć, jak wygląda życie kapłanów na placu boju. W trakcie seminarium rodzą się różne wyobrażenia, ideały, pragnienia, jednak weryfikacją tego wszystkiego jest posługa w parafii. To czas konfrontacji ideałów z rzeczywistością – zauważa kl. Tomasz. – Rodzą się jednak nowe ideały, bardziej zbliżone do rzeczywistości przez obserwacje już doświadczonych duszpasterzy. Dzięki codziennemu przebywaniu z wiernymi można w naturalny sposób poznać ich potrzeby, troski i problemy, z którymi na co dzień się zmagają. Wielu z nich pragnie obecności kapłana w swoim życiu – dodaje.
Praktyka to nie wakacje. Kleryk oczywiście nie odprawia Mszy św. i nie spowiada, ale od rana do wieczora ma co robić. Prowadzi spotkania wspólnot, pracuje w kancelarii parafialnej, posługuje chorym. – Odbywam także praktykę pedagogiczną w szkole podstawowej i gimnazjum, dlatego część czasu przeznaczę na pierwsze kroki w szkolnej katechezie – wyjaśnia paradyski alumn. – Czas praktyki pomógł mi dotychczas odkryć, jak wielką wagę ma relacja z Bogiem i wypełnianie Jego powołania z miłością. Bez tej relacji trudno byłoby mi trwać w modlitwie, mieć siły w niepowodzeniach, trudno byłoby też podchodzić do różnych zadań z radością. Bóg mnie kocha, powołuje, a ja staram się robić wszystko ze względu na miłość do Niego. Pragnę trwać w relacji z Nim. Dlatego ten etap jest niezwykle ważny. Tu mogę sprawdzić, czy chcę tak żyć, i włączyć się w relację z Bogiem nie przez kilka miesięcy, ale do końca życia. Tu doświadczam, że kapłańskie życie, pomimo wielu trudów, jest piękne. I to moja droga – dodaje.


Do chorych z utęsknieniem


Kleryk Dariusz Korolik swoje praktyki przeżywa w parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Szprotawie. – Ten czas mocno pokazuje, jak naprawdę wygląda życie kapłana – przyznaje kleryk pochodzący z Jasienia. – Tutaj dopiero mogę uczyć się odpowiedzialności za swój czas: modlitwę, pracę, naukę i odpoczynek. Plan jest niezbędny, bez niego cały dzień przebiegałby w dużym chaosie. Swój dzień zaczynam i kończę modlitwą w kaplicy plebanijnej. Oczywiście codziennie uczestniczę w Eucharystii – kontynuuje.
Kleryk Dariusz prowadzi oazy dziecięcą i młodzieżową, przygotowuje nowych ministrantów do posługi przy ołtarzu, prowadzi spotkania z dziećmi w świetlicy Caritas. – Jednym z poważniejszych doświadczeń są odwiedziny chorych z Komunią św. w szpitalu w każdą sobotę. To pochylenie się nie tylko nad osobą cierpiącą, ale także doświadczenie wielkiego działania i obecności żywego Pana Boga. Na te spotkania z chorymi czekam zawsze z największym utęsknieniem i radością – mówi z uśmiechem kl. Dariusz. – Całkiem nowym doświadczeniem są także kazania pasyjne podczas Gorzkich Żali czy prowadzenie nabożeństw Drogi Krzyżowej albo ku czci Matki Bożej Nieustającej Pomocy – dodaje.
Półroczna praktyka to także okazja do poznania problemów życia i wiary drugiego człowieka. – To szczególnie objawia się w spotkaniach z młodzieżą. Choć to dopiero początek praktyki, wydaje mi się, że już bardzo wiele ona wniosła i jeszcze będzie wnosić w moje życie i powołanie. Z całą pewności kolejną próbą będzie praktyka w szkole podstawowej i gimnazjum. Niezmiernie cieszy mnie to, że mogę już podzielić się z drugim człowiekiem tym, co otrzymałem – wyjaśnia kleryk Dariusz. – Najbardziej wartościowe są jednak dla mnie te proste spotkania przy wyjściu z kościoła czy w trakcie spaceru. Niewątpliwie jest to czas potwierdzania i umacniania się w powołaniu i drodze, którą obrałem – dodaje.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma