Nowy numer 3/2021 Archiwum

Tutaj zawsze coś się dzieje

Młode duchem, kreatywne, pełne energii i zapału do rozwijania swoich pasji oraz pomocy w parafii – takie są seniorki z Głogowa.


Klub Seniora, którego patronem jest św. Józef, w parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Głogowie istnieje od pięciu lat. Do grupy należy kilkanaście osób (tylko jeden pan). Seniorzy widują się zwykle w czwartki, po porannej Mszy św. Swoje spotkania rozpoczynają wspólną modlitwą, po której, przy kawie, herbacie i cieście, spędzają czas na różnorodnych zajęciach. Są to m.in. warsztaty plastyczne i rękodzielnicze, zajęcia literackie, rozmowy o Biblii, projekcje filmów o tematyce historycznej, patriotycznej i religijnej czy śpiew pieśni. 


Zajęć nie brakuje


Parafialny Klub Seniora pozwala na rozwój przeróżnych umiejętności i pasji, jak np. szydełkowanie, malowanie czy bukieciarstwo, oraz wymianę doświadczeń i przepisów kulinarnych.
– Klub Seniora jest moim spełnieniem, moim drugim domem. Kiedy pracowałam, na wiele dodatkowych zajęć nie miałam czasu, a teraz, na emeryturze, mogę wiele rzeczy realizować. Jest to m.in. wykonywanie dekoracji, kwiatów z papieru, ozdób choinkowych. Mam też czas na rozmowy o literaturze i malarstwie oraz naukę języka angielskiego – mówi Janina Skibicka, liderka grupy. 
– Jako wspólnota uczestniczymy też w wielu parafialnych przedsięwzięciach. Przygotowujemy m.in. dekoracje świątyni na różne uroczystości, organizujemy kiermasze świąteczne i wystawy naszych prac, układamy dywany z kwiatów do każdego z ołtarzy w oktawie Bożego Ciała. Mamy również wyjazdy integracyjne, spacery do parku, pielgrzymki na uroczystości diecezjalne i ogólnopolskie. Pokazujemy, że starsi ludzie też potrafią doceniać czas wolny i w pełni z niego korzystać. Seniorzy są bardzo kreatywni, radośni i zaangażowani w działalność grupy. Nie mamy czasu na starość – dodaje pani Janina. 
Seniorzy są ciekawi świata, dlatego do swojego klubu zapraszają różne osoby. Było już m.in. spotkanie z policjantem o bezpieczeństwie, wizyta głogowskiej podróżniczki oraz misjonarza z Afryki. W planach jest także spotkanie z prawnikiem i zajęcia prozdrowotne. 
Seniorzy spędzają też aktywnie czas na świeżym powietrzu, poprzez zajęcia nordic walking czy spacery do parku i lasu.


Miejsce dla każdego


Grupa czeka na emerytów, rencistów, osoby samotne i starsze.
Każdy ma tu swoje miejsce, swoje zadania, a przez to czuje się potrzebny. Wśród seniorów jest m.in. hafciarka, specjalistka od origami, miłośniczki prac manualnych i panie od przepysznych wypieków. 
– Przyjechałam do Głogowa cztery lata temu z Kazachstanu i nikogo tu nie znałam. Najpierw dołączyłam do wspólnoty Żywego Różańca, a później do Klubu Seniora. Tutaj modlimy się, śpiewamy i zawsze coś robimy. Dla mnie wiele znaczy nawet sama rozmowa z innymi ludźmi, zawsze też czegoś nowego można się nauczyć – mówi Anna Gałgan. 
– Ten klub to moje życie. Jesteśmy energiczne, zawsze, kiedy się spotykamy, dużo śpiewamy. Bardzo się ze sobą przyjaźnimy i rozumiemy się bez słów. Możemy liczyć na swoją wzajemną pomoc w różnych sytuacjach – dodaje Halina Kramarczyk. 
Grupa integruje się również z parafianami poprzez udział w życiu Kościoła, kiermasze świąteczne, udział w festynach parafialnych czy warsztatach robienia palm i ozdób świątecznych dla dzieci i młodzieży. Działalność seniorów spotyka się z pozytywnym odbiorem parafian i pomocą oraz życzliwością z ich strony. – Chętnie spotykamy się z innymi parafianami. Gościliśmy u siebie osoby, które zaprezentowały nam swoje pasje i pokazały prace, które są ich hobby – mówi Janina Skibicka.
Seniorów z różnych okazji odwiedzają również pracujący w parafii kapłani. 
Duchowym opiekunem wspólnoty jest ks. Janusz Idzik, proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Głogowie. 
– Seniorzy mają wiele inicjatyw i niezmierzone pokłady aktywności. Zaangażowanie tych osób w dekoracje w kościele często przechodzi moje oczekiwania. Jest to jedna z najaktywniejszych grup w parafii – zauważa ks. Janusz Idzik. 


Niezwykła jubilatka


Klub Seniora cieszy się również z obecności 100-latki, Zofii Radomskiej, która uczestniczy w spotkaniach grupy.
– Miałam trudne życie, pochodziłam z biednej rodziny i wiele przeżyłam. Mam 100 lat i codziennie chodzę do kościoła, i za to dziękuję Panu Bogu. Trzeba się zawsze modlić i mieć chęć do tej modlitwy, i prosić Pana Boga o wszystko. Całe swoje życie zawierzam Panu Bogu, Jemu ufam – mówi pani Zofia.
Jubilatce w drodze do kościoła i na spotkania klubu seniora towarzyszy Marianna Nowosielska. – Pani Zosia uczy mnie pokory i wyciszenia oraz miłości do Boga i innych ludzi. Ona mimo wieku nie poddaje się i stara się nie być dla nikogo ciężarem. Do Klubu Seniora należę od roku. Te spotkania bardzo dużo mi dają. Czuję się potrzebna i spełniona, mam też możliwość nauki nowych rzeczy – mówi pani Marianna. 


« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama