GN 3/2021 Archiwum

Dokąd i jak jesteśmy prowadzeni?

Gość specjalny z archidiecezji katowickiej, gdzie dobiega końca już II synod, zapytany o radę na początku synodu, odpowiada krótko: „Dużo się modlić!”.

W Domu Biskupim w Zielonej Górze 21 kwietnia odbyło się pierwsze spotkanie synodalnej komisji przygotowawczej, której zadaniem jest m.in. opracowanie regulaminu synodu, przygotowanie pomocy duszpasterskich dla wiernych oraz uściślenie kwestii, które będą przedmiotem obrad synodalnych. Gościem specjalnym spotkania był sekretarz II Synodu Archidiecezji Katowickiej – ks. dr Grzegorz Strzelczyk, który podzielił się swoim doświadczeniem pracy synodalnej.

– Po co synod w diecezji? Najbardziej teologicznie mówiąc, chodzi o posłuchanie Ducha Świętego. To może górnolotna idea, ale moim zdaniem nie można jej stracić z pola widzenia. Ponieważ chodzi o pewne doświadczenie wiary w to, że Duch Święty prowadzi Kościół – przypomniał ks. Grzegorz Strzelczyk. – Co to w praktyce oznacza? To znaczy, że mamy sposobność poznać, dokąd jesteśmy prowadzeni i jak jesteśmy prowadzeni. Jednym z narzędzi do rozpoznawania tego jest synod. Kiedy zaczyna się to robić w tej perspektywie, to zaczyna się rodzić w ludziach poczucie, że to nie jest jedynie administracyjny proces, który ma doprowadzić tylko do uregulowania przepisów, ale wyraz odpowiedzialności za Kościół. Oczywiście jest to udział w odpowiedzialności biskupa, bo synod to ciało doradcze biskupa – dodaje. Synod w naszej diecezji dopiero się rozpoczyna, natomiast w archidiecezji katowickiej dobiega końca. – Dzisiaj już wiemy, że największym wyzwaniem naszej diecezji jest formowanie, i to różnych ludzi do różnych rzeczy. Na przykład świeckich w parafiach do dojrzałej wiary, czyli deuterokatechumenatu, bo mamy niedobory w diakoniach, czyli ludziach, którzy angażują się w posługę – powiedział ks. Strzelczyk. – W związku z tym musimy ludzi doprowadzać do dojrzałej wiary, bo oni wtedy świadczą o wierze. Wtedy też jest szansa, że nie będzie odpływu ludzi z Kościoła. To, co jest wyzwaniem dla Waszej diecezji, trzeba lokalnie rozpoznać – dodał.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama