GN 2/2021 Archiwum

Było ciężko, ale warto

Co roku zmierzają do Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej, aby zawierzyć swoją parafię i codzienne sprawy.

Pątnicy z Sulęcina poszli do Rokitna już po raz 34. Jedni zrobili to na piechotę, a inni na rowerze. Tej pierwszej przewodniczył sulęciński proboszcz – ks. Piotr Mazurek, a drugiej wikariusz – ks. Dariusz Denuszek. – Wyruszyliśmy 3 września w sobotę rano, a nocowaliśmy w Międzyrzeczu. Ugościli nas księża pallotyni z parafii pw. Pierwszych Męczenników Polski. W tym roku nasze hasło nie mogło być inne jak: „Miłosierny jak Ojciec”. Poprzez naszą drogę chcemy zawierzyć naszą parafię i to wszystko, co przed nami – wyjaśnia ks. Denuszek. Niektórzy poszli w pielgrzymce po raz pierwszy. – Było bardzo ciężko, ale warto było i polecam to każdemu – przeko- nuje Stanisława Wilk z Sulęcina.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama