Marzenia przy lepieniu pierogów

Przy stole w przestronnej kuchni siedzi kilka kobiet. Lepią pierogi na obiad w Domu Samotnej Matki im. św. Brata Alberta w Żarach. Maleńkie dzieci siedzą grzecznie i patrzą uważnie, co robią ich mamy. Inne, uśmiechnięte i pełne energii, biegają po korytarzu.

Mąka przesypuje się przez palce, ale odpowiednia ilość wody powoduje, że można ugnieść plastyczne ciasto, w które zawija się farsz. Wtedy powstają pyszne pierogi. Niejedna mieszkanka żarskiego Domu ma doświadczenie życia przypominającego mąkę przesypującą się między palcami. – Poznałam, wydawało się, bardzo fajnego chłopaka, z czasem okazało się jednak, że ma problemy z alkoholem, narkotykami. Zaczęła się przemoc, wyganianie z małym synkiem zimą z domu do komórki, stodoły. Zdarzyło się kilka razy, że będąc w kolejnej ciąży, musieliśmy spać dla bezpieczeństwa w samochodzie albo w namiocie nad rzeką. Mojego synusia wzięli na wychowanie moi rodzice, a my z córeczką mieszkamy tutaj – opowiada Weronika.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..