Przed kościołem p.w. Nawiedzenia NMP równo zaparkowały jednoślady, potężne maszyny oraz sportowe ścigacze. Podczas Mszy św. zagorzali fani jazdy na motorze po raz trzeci modlili się o bezpieczny sezon, szczęśliwe powroty do domów oraz o życie wieczne dla ofiar wypadków drogowych.
- Pytanie, czy ja chcę wierzyć? Czy z całym swoim życiowym bagażem chcę zaufać Panu Bogu? To nasze spotkanie jest po to, żeby prosić o bezpieczeństwo, żeby nasze drogi były proste. Chociaż dla motocyklisty proste drogi to nic ciekawego, lepsze są zakręty, ale żeby te zakręty były dla nas bezpieczne - powiedział ks. Daniel.
Motocykliści z Klubu "Boxer" niezależnie od pogody wsiadają w pierwszy dzień wiosny na swoje motory i rozpoczynają pasjonujący sezon. Niektórzy nawet nie liczą, który z kolei, bo przygodę z motorami zaczynali, jako mali chłopcy.









