Nowy numer 47/2020 Archiwum

Roboty na dwa lata

Ks. Wojciech Jurek, dyrektor ekonomiczny diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, mówi o bliższej i dalszej przyszłości katedry.

Krzysztof Król: Gorzów to rodzinne miasto Księdza, więc pożar katedry jest pewnie bolesnym doznaniem.

Ks. Wojciech Jurek: To były ciężkie chwile, bo z katedrą jestem związany, może nie od urodzenia, ale na pewno od drugiego roku życia. Mieszkaliśmy z rodzicami na terenie parafii katedralnej. Tam przystępowałem do Pierwszej Komunii Świętej, byłem ministrantem przez wiele lat i tam wreszcie również przyjąłem święcenia kapłańskie. Po ugaszeniu pożaru byłem już kilka razy w środku wieży. Bezpiecznie można dojść do poziomu czwartego, czyli do poziomu powyżej dzwonów. Natomiast poziom piąty i szósty, gdzie był taras widokowy, jest już niestety zarwany. To wszystko, a nawet część czwartego poziomu, trzeba będzie rozebrać. Widok jest dramatyczny!

Dostępne jest 15% treści. Chcesz więcej? Odśwież stronę i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama