Nowy numer 44/2020 Archiwum

Uśmiech jest najważniejszy

Parafia Świętej Rodziny w Lubieszowie po raz piąty zorganizowała od 7 do 18 sierpnia wakacyjny wypoczynek dla najmłodszych z sześciu miejscowości tworzących wspólnotę parafialną.

Bazą czwartego dnia półkolonii, poświęconego włoskim zwyczajom, kulturze i kuchni, było gospodarstwo w Studzieńcu.

– Otwarcie domu dla 60 dzieci i ugoszczenie ich to niesamowite uczucie. Widzę, że maluchy są zadowolone i to jest najważniejsze. Mąż też jest szczęśliwy, pomaga w gotowaniu makaronu – mówiła Barbara Szpakowska ze Studzieńca, od roku zaangażowana w działalność Parafialnego Zespołu Caritas. Organizatorzy zaprosili do pomocy pochodzącego z Włoch Gianniego Leonettiego, który z południowym temperamentem uczył dzieci najprostszych włoskich słów oraz doradzał przy przyrządzaniu śródziemnomorskich potraw. Ks. proboszcz Sławomir Przychodny skutecznie zachęcił parafian do pomocy. Na sierpniowe dni wakacji przygotowali oni dla maluchów wiele atrakcji. Zwiedzanie zabytków z Żaganiu, rejs po Jeziorze Sławskim, pielgrzymka do sanktuarium w Otyniu, wycieczka do planetarium w Zielonej Górze, do bażanciarni w Niecieczy, pokazy strażackie i przygoda w nowosolskim parku linowym. – Złożyliśmy wniosek w Urzędzie Gminy i dzięki temu mogliśmy zorganizować półkolonie. Chcemy nasze dzieci uczyć dobrych nawyków, również żywieniowych, oraz tego, że czas można spędzać na wspólnej zabawie i budowaniu relacji, a nie tylko na platformach społecznościowych – mówiła Jolanta Kwaśniak, zastępca prezesa PZC w Lubieszowie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama