Nowy numer 44/2020 Archiwum

Celebracja zwyczajności

XV Festiwal Muzyki Dawnej rozpoczął się 19 sierpnia w pocysterskim klasztorze w Paradyżu. Podczas festiwalowych występów zaprezentują się światowej sławy artyści.

Sama możliwość tworzenia festiwalu w tym niezwykłym miejscu i w takim towarzystwie jest dla nas wystarczającą motywacją. Każdego roku celebrujemy tutaj… normalność i zwyczajność – zapewniał Cezary Zych, dyrektor festiwału. Głównym bohaterem tegorocznej edycji paradyskiej imprezy jest kompozytor Jerzy Filip Telemann. Żył w latach 1681–1767.

Cztery lata spędził w Żarach, gdzie intensywnie komponował. Pierwszy koncert był zatytułowany „J. F. Telemann – Lubuszanin honoris causa”. Pierwszym zaprezentowanym utworem był „Koncert polski B-dur”, ten sam, który zainicjował pierwszą edycję renomowanego festiwalu w 2003 r. – Cudowny koncert. Architektura paradyskiego kościoła i akustyka powodują, że słuchanie muzyki staje się wyjątkowym przeżyciem. Słuchając najwybitniejszych artystów młodego pokolenia z całego świata, można obserwować ich skupienie, zaangażowanie, ale jednocześnie ogromną radość, jaką sprawia im wspólne granie – mówiła Małgorzata Walkowiak z Gorzowa Wlkp. Festiwalowa historia potwierdza, że w ubiegłych latach odbyło się wiele niepowtarzalnych koncertów. – Takie koncerty będą znów, przynajmniej kilka. Tak to już jest w Paradyżu – celebrujemy tutaj normalność i odrywamy się od rzeczywistości, bo tylko to sprzeczne wewnętrznie połączenie daje gwarancję naprawdę silnych przeżyć – powiedział Cezary Zych.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama