Nowy numer 42/2018 Archiwum

To twardy i mocny gość

Ksiądz Łukasz Malec przekonuje, że powinniśmy mieć jasno wytyczony cel, tak jak jeden ze świętych.

Krzysztof Król: Wielkimi krokami zbliża się Adwent. Już teraz warto zaplanować sobie niektóre wydarzenia, jak chociażby Adwentowy Wieczór Młodych, który odbędzie się 9 grudnia. Proszę przypomnieć, czym on jest?

Ks. Łukasz Malec: To przede wszystkim czas na uświadomienie sobie, na kogo czekamy. Współczesny skomercjalizowany świat nie ułatwia nam przeżywania Adwentu. A to przecież radosne oczekiwanie – nie na jakąś „magię świąt”, ale na Boga, który chce zamieszkać w naszym sercu. Całe szczęście, mamy konkretny przykład w osobie Maryi i właśnie od niej chcemy uczyć się tego oczekiwania. Dlatego na miejsce spotkania wybraliśmy sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie i sanktuarium Matki Bożej Jutrzenki Nadziei w Grodowcu. Naszym hasłem przewodnim są słowa: „Oto ja”. To nawiązanie do słów Maryi: „Oto ja służebnica Pańska”, w których wyraziła gotowość do służby. W Adwencie warto przyjrzeć się tej postawie. Maryja, mimo lęku i niepewności o przyszłość, zaufała Bogu, bo wiedziała, że On chce Jej dobra. To inspiracja dla nas, bo przecież Pan Bóg nieustannie w naszym życiu wzywa nas do różnych rzeczy. I od nas zależy, czy znowu będziemy błądzić po swojemu, czy może wreszcie zaufamy Bogu.

Ale w Grodowcu i Rokitnie przyjrzymy się też jednemu świętemu. Dlaczego?

Rok 2018 został ogłoszony przez Komisję Episkopatu Polski Rokiem św. Stanisława Kostki, bo wtedy przypada 450. rocznica śmierci młodego jezuity. Adwentowe Wieczory Młodych będą inauguracją tego czasu w naszej diecezji. Przed nami ciekawy rok, jeśli chodzi o myśl Kościoła dotyczącą młodzieży. W przyszłym roku odbędzie się Synod Biskupów pod hasłem „Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania”. Zaś wcześniej, na wiosnę, papież spotka się z przedstawicielami młodych ze wszystkich kontynentów, aby ich wysłuchać i porozmawiać.

A św. Stanisław Kostka to pociągający patron dla współczesnej młodzieży?

Kiedy chodziłem do szkoły i usłyszałem na katechezie, że św. Stanisław Kostka, gdy był małym chłopcem, to bladł, a nawet mdlał, gdy ktoś przy nim przeklinał, to pomyślałem, że to mało ciekawy święty. Lecz gdy zacząłem poznawać szczegóły jego życiorysu, zaczynałem odkrywać w nim niesamowitą determinację w dążeniu do celu, do realizacji woli Bożej. I zobaczyłem naprawdę twardego i mocnego gościa, który potrafi bronić tego, co jest dla niego naprawdę ważne. On nie chodził na kompromisy i miał jasno wytyczony cel, którym było niebo. To jest konkretny przykład dla współczesnej młodzieży.

Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko pomóc młodzieży w dostaniu się do Grodowca lub Rokitna.

Proszę księży, katechetów, a także dorosłych liderów w parafii, aby poświęcili trochę swojego czasu i umożliwili młodym wyjazd na Adwentowe Czuwania Młodych. To okazja dla nich, aby doświadczyć młodego, żywego Kościoła. Często narzekamy, że współczesnej młodzieży nic się nie chce, ale nam, dorosłym, też musi się chcieć. Wystarczy mała iskierka z naszej strony, aby zapalić ich do działania. •

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy