Nowy numer 33/2019 Archiwum

Pieczęć Stwórcy

W podstawach muru mogą znajdować się minerały z południowej Szwecji, z dna Morza Bałtyckiego, z Zatok Fińskiej lub Botnickiej. Wręcz niewyobrażalne, że odwiedziny urokliwego kościoła w Kalsku zaprowadzą nas w rejony istniejące przed miliardem lat.

Strzelista wieża kościoła pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Kalsku, między Sulechowem a Świebodzinem, przyciąga uwagę i trudno oprzeć się chęci przyjrzenia się dokładnie XVI-wiecznej świątyni.

Kościół został zbudowany w 1521 r. na fundamentach i fragmentach murów wcześniejszej kaplicy. W epoce reformacji, pięć lat po konsekracji, zwolennicy Marcina Lutra przejęli go i do zakończenia II wojny światowej celebrowali w nim protestanckie nabożeństwa. Po 1945 r. luterańska świątynia została zdewastowana i ogołocona z najcenniejszych elementów. Na przełomie lat 50. i 60. XX wieku dzięki zaangażowaniu mieszkańców sakralna budowla została odrestaurowana i na nowo stała się miejscem uwielbienia Boga Wszechmogącego, Stwórcy Wszechświata. Na początku XXI wieku kościół pokryty gontem przeszedł ponowną restaurację i uzyskał wyjątkowy urok. Nie ukrywam, że moją uwagę szczególnie przykuły kamienie osadzone u podstaw murów świątyni.

Polne kamienie – prezent z epoki lodowcowej

Kamienie narzutowe były bardzo popularnym materiałem budowlanym. W ich wnętrzu kryje się jednak niewyobrażalna potęga, która człowieka wierzącego może skierować ku Stwórcy wszechświata i ziemi. W epoce plejstocenu, przed ok. 22 tysiącami lat, tereny obecnej Polski znalazły się pod lodem. Wiele pamiątek epoki lodowcowej możemy ciągle odkrywać. Wystarczy wybrać się na pole w poszukiwaniu kamieni albo podziwiać kościoły, a wśród nich świątynię w Kalsku, których fundamenty i ściany zbudowano z głazów przyniesionych ze Skandynawii przez lodowiec przed tysiącami lat. Fragmenty skał, od małych polnych kamieni po ogromne głazy, mają niesamowitą historię. Bez futurystycznych maszyn umożliwiających podróżowanie w czasie, dotykając tylko kamieni stanowiących podstawę kościelnego muru, cofamy się o ponad półtora miliarda lat, w epokę kształtowania się kontynentu europejskiego. Żeby sobie wyobrazić skalę, miliard oznacza tysiąc milionów, a wiek Ziemi szacuje się na ok. 4,5 miliarda lat. Kościół jest wyjątkowym miejscem modlitwy i refleksji, a nasi przodkowie zostawili nam ważny motyw do medytacji o Stwórcy. Każdy z ogromnych głazów ma inny kształt i strukturę. Wraz z lodowcem zostały one przetransportowane z Północy i kiedy klimat się ocieplał, zostały na naszych terenach.

Który jest najstarszy?

Przyjrzyjmy się kamieniom w kościelnych murach. Ciekawe, czy uda się nam odkryć granity swekofeńskie, granity Småland, granity rapawiki, czy porfiry bałtyckie, a może piaskowce jotnickie albo skolitusowe? Nie jestem do końca pewien, ale wydaje mi się, że niektóre z wymienionych kamieni udało mi się rozpoznać w murach świątyni w Kalsku. Z największą uwagą szukałem granitowych kamieni swekofeńskich, najstarszych skał, które można znaleźć w Polsce na powierzchni. Powstawały, kiedy tworzył się kontynent europejski. Gigantyczne kolizje mniejszych fragmentów skorupy kontynentalnej doprowadziły do połączenia, ok. 1,8 miliarda lat temu, platformy wschodnioeuropejskiej. W warunkach kontynentalnych kolizji we wnętrzu skorupy ziemskiej formowały się granity w gigantycznych zbiornikach płynnej magmy. Temperatura magmy osiągała najprawdopodobniej ok. 1000 stopni Celsjusza. W miarę stygnięcia krystalizowały się kolejne kryształy w granitach swekofeńskich, które z czasem w wyniku wypiętrzeń i erozji odsłoniły się na powierzchni. W podstawach muru mogą znajdować się minerały z południowej Szwecji, z dna Morza Bałtyckiego czy ujścia zatok Fińskiej lub Botnickiej. Nigdy bym się nie spodziewał, że odwiedziny urokliwego kościoła w Kalsku zaprowadzą mnie w tak odległe czasy, do początków kontynentu europejskiego, i pozwolą dostrzec wyraźną pieczęć Boga Stwórcy, który jest, był i będzie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL