GN 48/2020 Archiwum

Był Bożym transparentem

Diecezjalne obchody 32. rocznicy śmierci sługi Bożego bp. Wilhelma Pluty odbyły się 20 stycznia w Gorzowie Wlkp.

Była modlitwa przy grobie sługi Bożego w gorzowskiej katedrze i uroczysta Msza św. pod przewodnictwem bp. Tadeusza Lityńskiego w tymczasowej kaplicy.

– Sługa Boży był zasłuchany w Ducha Świętego, a jednocześnie był tym, którego możemy nazwać transparentem Boga na naszej ziemi, z którego każdy, kto chciał i miał dobrą wolę, mógł odczytać Bożą treść – mówił na wstępie bp Lityński. Przypomnijmy, że w 2015 roku zakończył się diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego i obecnie trwa jego rzymska faza. – Módlmy się o cud, módlmy się o wstawiennictwo sługi Bożego, módlmy się, aby proces beatyfikacyjny rychło szczęśliwie się zakończył – apelował ks. Dariusz Gronowski, postulator w procesie beatyfikacyjnym. Jak co roku w uroczystościach wzięła udział rodzina bp. Wilhelma Pluty. – Mieszkałam u wujka trzy lata i miałam okazję widzieć go codziennie. Dla mnie to, że jest święty, było już jasne, kiedy jeszcze żył – mówi Gabriela Malec, siostrzenica bp. Pluty. Przy grobie biskupa Wilhelma był też pan Arkadiusz Michałowski. – Jak długo będę żył, tak będę tu przychodził. Cieszę się, że pomimo remontu katedry mogłem pomodlić się przy grobie. Bp Wilhelm Pluta to była niezwykła osobowość – przyznał gorzowianin.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama