Nowy numer 42/2019 Archiwum

Wreszcie wolno o tym mówić

– Tata był silnym człowiekiem, który walczył za ojczyznę. Nauczył mnie wiary w siebie i Polskę – przyznaje Edward Tuliszka z Zielonej Góry.

W tym roku obchodzimy nie tylko 100. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę, ale także 100. rocznicę wybuchu powstania wielkopolskiego. Przypomnijmy, że był to zwycięski zryw Polaków mieszkających w Prowincji Poznańskiej przeciwko Rzeszy Niemieckiej.

Polacy domagali się powrotu ziem zaboru pruskiego do Rzeczypospolitej. W 1945 roku na terenie województwa lubuskiego zamieszkało wielu powstańców. Ich groby znajdują się na cmentarzach w naszym regionie.

Brał udział w walkach

Edward Tuliszka regularnie odwiedza grób swojego ojca. Piotr Tuliszka urodził się w 1898 roku w Kurzej Górze (powiat Kościan) jako syn Józefa i Kunegundy. – Kurza Góra to była wioska przyległa do Kościana. W tej chwili to już część tej miejscowości – tłumaczy zielonogórzanin. W latach młodości Piotr Tuliszka uczęszczał do szkoły podstawowej w Kurzej Górze. – W czasie I wojny światowej został zabrany do prac fortyfikacyjnych w okolicach Poznania, a następnie do Prus Wschodnich, potem na przeszkolenie w hucie pod Berlinem. Po ukończeniu kursu pracował w walcowni w Duisburgu, a następnie w fabryce prochu w Szpandawie. 15 listopada 1917 został wcielony do wojska pruskiego i wysłany na front zachodni, gdzie 23 grudnia 1917 roku został ranny – opowiada pan Edward. – Po wyleczeniu pozostał w służbie garnizonowej w Neuruppin. 16 listopada 1918 roku dostał sześciotygodniowy urlop, po czym nie wrócił już do jednostki. Od 29 grudnia 1918 roku należał do tajnej podziemnej organizacji polskiej w Kościanie. – W nocy z 28 na 29 grudnia brał udział w zdobyciu arsenału w tamtejszym Zakładzie Psychiatrycznym. Później uczestniczył w walkach na terenie takich miejscowości jak Górka Duchowna, Stare Bojanowo i na froncie leszczyńskim. Wcielony do 6 Pułku Strzelców Wielkopolskich walczył do końca powstania. 29 lipca 1919 roku został zwolniony do cywila ze względu na odniesione rany. Wojskowa komisja lekarska orzekła u niego 60 proc. inwalidztwa – tłumaczy syn i kontynuuje: – Do 1939 roku był pracownikiem Poczty Polskiej w Kościanie. W czasie okupacji pracował w niemieckim urzędzie pocztowym, gdzie mimo szykan i gróźb wysyłał dziesiątki polskich przesyłek. W maju 1945 roku został oddelegowany do utworzenia Urzędu Poczty Polskiej w Zielonej Górze, gdzie pracował do śmierci.

Przekazać historię dalej

Pamięć o powstańcu żywa jest w jego rodzinie. W minionym roku minęło pół wieku od śmierci Piotra Tuliszki. – Mieliśmy rodzinne spotkanie, które oczywiście rozpoczęło się od Mszy św. Wydaliśmy nawet specjalną książeczkę ze zdjęciami i informacjami, która prezentuje dzieje naszego ojca – wyjaśnia pan Edward. – Ojciec rzadko wspominał te czasy, bo komuniści gnębili powstańców i nawet go nachodzili z tego powodu. Czasem tylko opowiadał nam o tamtych chwilach podczas świąt. W 2007 roku Edward Tuliszka wstąpił do Koła nr 5 Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego 1918–1919 w Zielonej Górze, którego obecnie jest wiceprezesem. Mieszkaniec Winnego Grodu cieszy się, że pamięć o powstaniu wielkopolskim jest żywa i coraz częściej obecna w świadomości społeczeństwa. – Nareszcie się o tym mówi! Jako koło staramy się na różne sposoby propagować tę historię. Odbywają się doroczne uroczystości przy pomniku Dobosza Powstania Wielkopolskiego w Zielonej Górze, ale w ciągu roku podejmujemy także inne inicjatywy, np. odwiedzamy szkoły. Oczywiście nie zapominam o przekazywaniu tej historii mojej rodzinie. Wnuczki są młodzieżowymi członkiniami naszego koła. Jak już wspomniałem, mam to wszystko od ojca. On przekazywał mi miłość do ojczyzny na każdym kroku – przyznaje pan Edward, który przez 47 lat był rekwizytorem w Teatrze Lubuskim w Zielonej Górze. Ale to już zupełnie inna historia…

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL