Nowy numer 38/2018 Archiwum

Zakochana na „zabój”

Zbudowana na wzniesieniu w początkach XIII w. świątynia, obecnie gruntownie restaurowana, była poświęcona św. Katarzynie Aleksandryjskiej. To jedna z najpopularniejszych świętych średniowiecza.

Zbliżając się do Lubięcina od strony Nowej Soli, już z oddali zauważymy dominującą bryłę kościoła pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Stoi na malowniczym wzgórzu, pomiędzy Jeziorem Lubięcińskim i jeziorem Kochanowo.

Pierwszą świątynię wybudowano w tym miejscu najprawdopodobniej w 1201 r. Budowla przetrwała do wojny trzydziestoletniej w pierwszej połowie XVII w. Podczas zaciekłych walk toczonych w całej Europie średniowieczny kościół spłonął. Po odbudowie powstała jednonawowa świątynia z kamienia i cegły, charakteryzująca się wyodrębnionym, zamkniętym trójbocznie prezbiterium, przykrytym sklepieniem kolebkowo-krzyżowym, natomiast nawa przykryta jest drewnianym stropem. Od północy do prezbiterium przylegają zakrystia oraz krypta z lożą na piętrze. W drugiej połowie XIX w. dobudowano cylindryczną wieżyczkę z klatką schodową, sygnaturkę i nadbudowę kruchty.

Piękna i bezkompromisowa

Zbudowana w początkach XIII w. świątynia, obecnie gruntownie restaurowana, była poświęcona św. Katarzynie Aleksandryjskiej. Od XII do XV w., szczególnie w Europie, wyłaniająca się z czasów rzymskiego imperium postać Katarzyny nabierała coraz wyraźniejszych kształtów, chociaż nie brakuje w przedstawianym życiorysie męczennicy wielu motywów legendarnych. Według rozpowszechnionego przed wiekami przekazu Katarzyna była córką króla Cypru Costusa. Piękna i niezwykle bogata księżniczka była doskonałą kandydatką na żonę dla syna cesarza rzymskiego imperium. Katarzyna odrzuciła jednak małżeńską propozycję, gdyż jej zdaniem amant nie miał wystarczających walorów. Podobnie zignorowała jeszcze innych młodzieńców starających się o jej rękę. Pewien pustelnik zainteresował królewską córkę opowieścią o Jezusie Chrystusie i tak ją zafascynował postacią Mesjasza, że Katarzyna zdecydowała, że jedynym godnym oblubieńcem może być tylko Jezus. Przyjęła chrzest św. i przeżyła widzenie, podczas którego Dzieciątko Jezus, w towarzystwie Maryi, założyło jej na palec obrączkę. Królewska córka wypłynęła z Cypru do Aleksandrii, stolicy Egiptu w czasach dynastii Ptolemeuszów oraz jednego z najważniejszych ośrodków starożytnego chrześcijaństwa. W czasie wojennej wyprawy do miasta przybył cesarz Rzymu Maksencjusz. Imperator, demonstrując siłę i wymagając bezwzględnego posłuszeństwa, nakazał wszystkim mieszkańcom, również chrześcijanom, złożyć ofiarę dla pogańskich bożków.

W obronie wiary

Pełna zapału i gorliwości Katarzyna odmówiła spełnienia tego rozkazu, zaś cesarzowi zasugerowała, by nawrócił się na chrześcijaństwo. Dalej, według rozpowszechnionego życiorysu, patronka kościoła w Lubięcinie, odmawiając pogańskiego kultu, zaoferowała cesarzowi i jego doradcom dyskusję teologiczną. W debacie, chronionej przez gardę cesarską, uczestniczyło 50 najwybitniejszych myślicieli i filozofów. Argumentacja i lekkość formułowania myśli królewskiej córki były tak imponujące, że jej adwersarze byli oczarowani do tego stopnia, iż duża część intelektualistów, ale również żołnierzy, uwierzyła w przesłanie Ewangelii. Wściekły i upokorzony imperator wypędził filozofów, a żołnierzy kazał zabić. Katarzyna pomimo mentalnego zwycięstwa została wtrącona do więzienia i skazana na śmierć. Dla potwierdzenia cesarskiej władzy i bezkompromisowości śmierć młodej chrześcijanki miała być jak najbardziej okrutna. Zdecydowano się na łamanie kołem, a następnie poćwiartowanie zmaltretowanego ciała niewinnej kobiety. Przekaz opisujący przygotowania do bestialskiego morderstwa koncentruje się na cudownym wydarzeniu. Ogromne koło, narzędzie tortur, rozpadło się i zabiło katów. Jednak wyrok, dla potwierdzenia majestatu władcy, musiał być wykonany, więc ścięto Katarzynę, oddaną całkowicie Jezusowi.

Z góry widać lepiej

Sarkofag z ciałem męczennicy znajduje się w bazylice klasztoru Płonącego Krzewu na górze Synaj, zbudowanego na polecenie cesarza Justyniana ok. 550 roku. Zbudowana w Lubięcinie ok. 1201 r. świątynia została poświęcona świętej, której legendarny opis życia powstawał m.in. w benedyktyńskim klasztorze na Monte Cassino. Klasztory na górze Synaj i Monte Cassino są położone wysoko, kościół w Lubięcinie jest usytuowany na niewielkim wzgórzu. Warto na nie wejść, spojrzeć na tafle jezior i przypomnieć sobie historię św. Katarzyny Aleksandryjskiej, zakochanej na „zabój” w Zbawicielu.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma