Nowy numer 3/2021 Archiwum

Aby znali tradycję i historię

Wilhelmina Rother zaprasza do nadwarciańskiej podróży po Wilnie.

Krzysztof Król: Wkrótce Kaziuki. Przypomnijmy, co to takiego?

Wilhelmina Rother: To odbywający się od 1636 r. jarmark odpustowy w Wilnie w dzień św. Kazimierza. Dawniej można było tam kupić wszystko, nawet „konia z wozem”. Dziś są tam przede wszystkim ludowe rękodzieło i rzemiosło, ale oczywiście nie może zabraknąć palm wielkanocnych plecionych z suchych kwiatów, traw i ziół, pysznych obwarzanków smorgońskich czy piernikowych serc, które dawało się tego dnia swojej sympatii. Obecnie święto miłości obchodzone jest w lutym, ale dla nas w Wilnie to Kaziuki były od zawsze świętem miłości. Na piernikach pisano różne wyznania miłosne.

Dostępne jest 35% treści. Chcesz więcej? Wykup dostęp do całego materiału. Cena 1,23.

Wykupuję
i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama