Nowy numer 24/2018 Archiwum

Każdego roku adoptuję dziecko

Ksiądz Mariusz Dudka przekonuje, że każdy z nas może być ambasadorem życia.

Krzysztof Król: Przed nami kolejny Festiwal Życia. Co to takiego?

Ks. Mariusz Dudka: Przyczynkiem jest ustanowiony przez parlament Narodowy Dzień Życia 24 marca i Dzień Świętości Życia ustanowionego przez episkopat 25 marca. To tydzień, który ma pokazać szeroki wachlarz spraw związanych z różnymi aspektami życia. Chcemy oczywiście mówić o ochronie życia od poczęcia do naturalnej śmierci, ale nie tylko. Chcemy pokazywać to życie na różnych etapach i pobudzać do refleksji, abyśmy przeżywali je w pełni i czerpali z niego pełnymi garściami. Abyśmy życie ludzi dookoła nas, ale też własne uznali za cud i dążyli do życia wiecznego. Stąd bardzo różne propozycje, jak: film, teatr, taniec, śpiew i modlitwa.

Nie zabraknie też trudnych tematów. Festiwal otwiera spotkanie zatytułowane „Straty prokreacyjne – empatia” na Wydziale Lekarskim i Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Zielonogórskiego.

Nie możemy tylko mówić o konieczności ochrony życia. Jak się powiedziało „A”, to trzeba powiedzieć „B”, trzeba stanąć przy tych rodzicach, którzy usłyszą koszmarną dla siebie wiadomość o chorobie ich dziecka jeszcze nienarodzonego, o prawdopodobnej śmierci przy porodzie lub poronieniu. Tegoroczny festiwal życia poruszy również temat hospicjum perinatalnego. Przy wielkiej otwartości rady Wydziału Lekarskiego i Nauk o Zdrowiu razem z Fundacją Centrum Rodziny chcemy przyszłym lekarzom i pielęgniarkom już na początku ich zawodowej drogi zaszczepić empatię wobec tych sytuacji.

Hospicjum perinatalne – co to takiego?

Słowo „peri” to z greckiego „wokół, około”. Hospicjum peri- natalne to szeroko rozumiane hospicjum okołoporodowe, zajmujące się całościową opieką nad dzieckiem, rodzicami, rodziną. Ono ma towarzyszyć i pomóc przejść przez traumę straty. Chodzi oczywiście o opiekę, począwszy od kwestii medycznych, poprzez opiekę duszpasterską i psychologiczną, a na terapii kończąc. Fundacja Centrum Rodziny stara się, aby takie miejsce powstało w Zielonej Górze. Zanim do tego dojdzie, musimy pracować nieustannie nad formacją każdego człowieka – gdyż postawę hospicyjną powinien mieć każdy z nas. Nie można tego zrzucić jedynie na personel medyczny. Przez to będąc przy osobach „po” lub „przed” stratą, już stanę się dla nich dobrym hospicjum i nieocenioną pomocą.

Na koniec Festiwalu Życia będzie można podjąć się duchowej adopcji dziecka poczętego. Proszę przypomnieć, co to takiego?

Każdego roku, odkąd pamiętam, adoptuję dziecko. To również wymiar mojego powołania do ojcostwa, którego w wymiarze fizycznym nie doświadczam. Jestem ojcem duchowym, strażnikiem dla maleństwa, którego życie jest zagrożone. Ta modlitwa to nie magia. Wierzę mocno, że ona daje siłę i nawrócenie dla rodziców dziecka, aby – jak mówi codzienna modlitwa adopcyjna – rodzice przyjęli to dziecko z miłością. W naszej diecezji ponad 4 tys. osób adoptuje dziecko w tej krucjacie modlitewnej. Są to ambasadorzy życia, a jednocześnie osoby, które przez modlitwę uświęcają samych siebie.

 

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma