Nowy numer 28/2018 Archiwum

Pieśń do słońca i Stwórcy

O jakże wspaniały jesteś, Stwórco słońca i ziemi, Ojcze wszystkich stworzeń. Jak jesteś potężny, jak jesteś potężny – pisała w wierszu Charlotte Gründler, poetka mieszkająca w Gaworzycach na początku XIX wieku.

Wśród malowniczych wzniesień Wzgórz Dalkowskich dostrzegamy wyraźnie wieże dwóch sąsiadujących kościołów w Gaworzycach. Promienie wiosennego słońca, z tęsknotą oczekiwanego przez chłodne miesiące, oświetlają obie świątynie, stojące kilkadziesiąt metrów od siebie.

Majestat świątyń

Starsza budowla, z dobudowaną 200 lat później wieżą, pochodzi najprawdopodobniej z XIV wieku i poświęcona jest św. Barbarze. Budowa zaprojektowanego w neogotyckim stylu kościoła dla wspólnoty protestanckiej została ukończona w 1870 roku. Już od XVI wieku, czyli od czasów reformacji, chrześcijanie wyznania luterańskiego zdecydowanie dominowali wśród mieszkańców Gaworzyc, miejscowości nazywanej Quaritz. Zmieniona pod wpływem języka niemieckiego forma Gaworzyce ma źródło swojej nazwy w zamieszkujących tereny potomkach Gawora (Gowora) albo jak tłumaczą inne teorie, od staropolskiego słowa „gowor”, oznaczającego mowę, głos albo podnoszenie głosu, wrzask. W dziejach miejscowości nie brakowało wydarzeń, kiedy mieszkańcy podnosili głos i z wrzaskiem prezentowali swoje opinie.

Zbuntowani chłopi

Jedną z najbardziej spektakularnych historii jest bunt chłopski przeciw właścicielowi wsi z początków XVII wieku. Trwający kilka lat konflikt został rozwiązany siłowo i pociągnął za sobą wiele ofiar i ogromne straty materialne. Trudno powiedzieć, czy luterański pastor i literat Johannes Gründler, pełniący posługę duszpasterską w gaworzyckiej wspólnocie na początku XIX wieku, znał szczegóły siedemnastowiecznego zatargu chłopów z feudałem Wacławem von Zedlitz z Kromolina i czy te wydarzenia zainspirowały pisarza do napisania dramatu „W przededniu sejmu w Augsburgu” opisującego dramatyczne dzieje powstania chłopskiego z czasów reformacji. Pastor Gründler pełnił również funkcję rektora ewangelickiej szkoły w Głogowie. W tym czasie poznał swoją żonę, zdolną poetkę, Charlotte.

Potęga Stwórcy

Atmosfera dynamicznie rozwijających się w XIX wieku i pięknie położonych Gaworzyc stwarzała warunki do intensywnej pracy literackiej Charlotte i Johanna. Wśród licznych wierszy utalentowanej poetki można znaleźć „Pieśń do słońca”, która czytana na wzgórzu z widokiem na wieże świątyń w Gaworzycach, w blasku wiosennych promieni, a do tego w czasie wielkanocnej radości, brzmi szczególnie. Tutaj wschodzi przepięknie wielki twórca szczęścia. A na przebudzonych korytarzach słoneczne promienie zachwycają ponownie… O jak wspaniały wdzięk towarzyszy tobie. Ty widzisz wcześniej! Jesteś przepiękne w każdym działaniu. Pełne uroku, nawet podczas zachodu. Jak jesteś piękne, władco ziemi i natury, Dobroczynne, ukochane słońce Kreatorze radości. Jakże wspaniały musi być On, twój Stwórca, Który Ciebie przyozdobił wspaniałością! Przystroił odblaskiem swojej cudowności. O jakże wspaniały jesteś Stwórco słońca i ziemi, Ojcze wszystkich stworzeń. Jak jesteś potężny, jak jesteś potężny! Tobie mój Stwórco i Ojcze Układam wersy i wyśpiewuję pieśń chwały. Przy blasku pierwszego promienia słońca i przy jego zachodzie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma