GN 42/2019 Archiwum

Duchowy zlot

Co łączy pielęgniarkę, mechanika, budowlańca, kierowcę i księdza? Odpowiedź jest bardzo prosta: motocykl.

Diecezjalna Pielgrzymka Motocyklowa ze Świebodzina do Rokitna odbyła się 29 kwietnia. Wzięło w niej udział kilkuset motocyklistów. Najpierw krótka modlitwa przy figurze Chrystusa Króla w Świebodzinie, a potem w drogę do sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej.

Tam: koronka, Msza św., poświęcenie motocykli przez rokitniańskiego kustosza ks. Piotra Bortnika i agapa. Program zupełnie inny od typowego zlotu motocyklowego, a jednak chętnych nie brakowało. – My proponujemy przeżycie tego dnia w taki trochę motocyklowy i trochę pobożny sposób. Z jednej strony jest wspólny przejazd, a z drugiej – cisza i skupienie w sanktuarium, bo to na początek sezonu jest bardzo potrzebne. Oczywiście jest też bardzo ważny wymiar spotkania – przyznaje ks. Jarosław Zagozda, proboszcz z Baczyny k. Gorzowa Wlkp. i członek Klubu Księży Motocyklistów „God’s Guards”. Po raz pierwszy w pielgrzymce wziął udział Ireneusz Wręczycki z Kostrzyna nad Odrą. Przyjechał razem z synem Aleksandrem. – To okazja do wyciszenia i do odnowy ducha. Zabrałem też syna, aby zobaczył, jak to wszystko wygląda – zauważa pan Ireneusz, który prowadzi zakład budowlany. – Kocham jazdę na motocyklu. To daje mi rozluźnienie i relaks. Prawie całą Polskę przejechałem. Piękny kraj – dodaje. Jak się okazuje, motocykl nie tylko łączy ojca z synem czy grupę przyjaciół, ale nawet scala małżeństwa. Tradycyjnie już nie zabrakło motocyklowych par. Jak chociażby Grzegorza i Bożeny Lazurków z Cigacic. – To niesamowite, że tu możemy połączyć pasję z wiarą – podkreślają małżonkowie z 6-letnim stażem; ona pielęgniarka, a on budowlaniec. – Na motocyklu jeździmy razem. Nasza wspólna pasja bardzo pozytywnie wpływa na małżeństwo – dodają. Na motor wsiadają także księża. – Tą pasją zarazili mnie ks. Jarosław i ks. Piotr. Zaczęli przyjeżdżać motocyklem raz, drugi, trzeci i po pewnym czasie sam kupiłem motocykl. To wielka przygoda, ale też trochę ewangelizacja – zauważa ks. Andrzej Grządziel, proboszcz parafii w Trzebiechowie, który należy do Klubu Księży Motocyklistów „God’s Guards”. Pielgrzymka do Rokitna to już stały punkt w kalendarzu Elżbiety i Jerzego Białych z Ciborza. – W tym roku byliśmy na rozpoczęciu sezonu w Częstochowie. Było 50 tys. motocykli. Oczywiście z wielką przyjemnością jesteśmy dzisiaj tu, pod figurą Chrystusa Króla – wyjaśnia Jerzy Biały, zawodowy kierowca, który serdecznie zaprasza na kolejny Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński. Tym razem kierunek: Gruzja. – W zeszłym roku pojechaliśmy na Syberię. W jedną stronę przejechaliśmy prawie 8 tys. km. Żona pojechała pierwszy raz, więc chyba tak źle nie było – śmieje się pan Jerzy, a żona Elżbieta dodaje: – Jak się raz pojedzie na Rajd Katyński, to potem człowieka ciągnie. Gorąco zapraszamy! Pielgrzymkę pomaga organizować Grupa Motocyklowa MIŚ oraz Motocyklowy Klub Stróżów Prawa Blue Knights.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama