Nowy numer 33/2019 Archiwum

Zróbmy naprawdę wielki raban

Ks. Mariusz Dudka zachęca katolików do wyjścia na ulice.

Krzysztof Król: Marsze dla Życia i Rodziny przejdą w tym roku ulicami aż 150 polskich miast. Większość z nich 10 czerwca, jak chociażby w Zielonej Górze. Słyszałem, że będzie nowa trasa. To prawda?

Ks. Mariusz Dudka: Tak. Chcemy bardziej podkreślić rolę św. Józefa. Czyż jest lepszy przykład człowieka, który kochał życie? Dlatego wychodzimy z parafii pod jego wezwaniem po Mszy św., która rozpocznie się o godz. 12.00. Około 13.00 udajmy się do parafii św. Alberta Chmielowskiego. To z kolei święty, który umiał dostrzec każde życie ludzkie, nawet to spisane na straty przez innych. Tam razem z diecezjalną Caritas organizujemy imprezę sportową.

W tym roku nie będzie meczu piłkarskiego, ale bieg charytatywny, który wesprze migrantów i uchodźców. Tam też jak co roku odbędzie się rodzinny festyn parafialny organizowany przez Akcję Katolicką, na który chętnie przychodzą mieszkańcy Zielonej Góry. Ale to nie koniec! Wieczorem zapraszamy wszystkich do parafii pw. św. Urbana I na koncert, który będzie zwieńczeniem II Warsztatów Muzyczno-Liturgicznych.

Czym jest Marsz dla Życia i Rodziny?

Chcemy przypomnieć, że życie zaczyna się i kończy się w rodzinie, która to życie przyjmuje i która jest na nie otwarta. Pan Bóg daje nam życie, ale w jakiś sposób nam je również zadaje. Jesteśmy odpowiedzialni, żeby ten dar przyjmować, nie utracić go, ale rozwijać. Oczywiście trzeba też pójść o krok dalej i mieć oczy otwarte na życie innych, od poczęcia do naturalnej śmierci. Nie tylko na małe dzieci, ale na chorych, cierpiących i potrzebujących.

Czy nie jest tak, że czasem poprzestajemy na narzekaniu, gdy podważany jest tradycyjny model rodziny, za mało manifestując radość płynącą z faktu życia Dobrą Nowiną?

Trzeba zauważyć problemy, ale nie można tylko na tym pozostać. Jeśli nie będziemy pokazywali żywotności Kościoła, to faktycznie nasze wspólnoty mogą obumrzeć. Dlaczego papież Franciszek wzywa młodzież do robienia rabanu? Dlaczego mówi do chrześcijan, aby wychodzili z Dobra Nowiną na peryferia? Bo widzi potrzebę i siłę świadectwa! Nie ukrywajmy, że ludziom, którzy są na zewnątrz Kościoła, kojarzy się on tylko ze smutną powinnością. Oczywiście to stereotyp, ale jeśli mamy okazję, a jest nią bez wątpienia Marsz dla Życia i Rodziny, pokażmy Kościół pełen radości, euforii i życia, aby sprowokować ludzi do refleksji. Aby zobaczyli Kościół, który wychodzi na zewnątrz nie ze smutnym przekazem czarnego marszu, ale z barwnym i radosnym korowodem, który jest za czymś konkretnym. Nie chowajmy głowy w piasek tego dnia, nie wykręcajmy się innymi obowiązkami, nie myślmy, że inni pójdą i to wystarczy. Niech każda parafia, wspólnota, grupa, stowarzyszenie i poszczególne rodziny wezmą sobie to głęboko do serca. Zróbmy naprawdę wielki raban w Zielonej Górze! Potrzebne jest Twoje świadectwo! •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL