Nowy numer 41/2019 Archiwum

Niewyobrażalne zdarzenie w Szprotawie

Podczas oktawy Bożego Ciała w 1558 roku, celebrując Mszę św. w kościele parafialnym, po podniesieniu ksiądz zwątpił w obecność Chrystusa pod postaciami chleba i wina. W tym momencie Hostia zniknęła z ołtarza.

Wertując kartki wydanej w 1804 r. książki w oficynie Müllera w Reichenbach (Dzierżoniowie), zatytułowanej „Osobliwości Śląska”, trafiamy na 255. stronie na osobliwą historię związaną ze szprotawskim kościołem pw. Bożego Ciała.

XIX-wieczny opis bazuje na wcześniejszych informacjach, których źródło pochodzenia, niestety, nie zostało wskazane. Na razie, dla potrzeb szkicownika, nie będziemy zagłębiać się w poszukiwania, chociaż niewątpliwie byłyby intrygujące.

Wiara pobożnych mniszek

W „Osobliwościach Śląska”, książce dostępnej w Austriackiej Bibliotece Narodowej albo w wersji elektronicznej, czytamy o następującej historii: „Wydarzenie miało miejsce w kościele parafialnym, podczas Oktawy Bożego Ciała w 1558 roku. Celebrując Mszę św., po podniesieniu, ksiądz zwątpił w obecność Chrystusa pod postaciami chleba i wina. W tym momencie hostia zniknęła z ołtarza i ukazała się w miejscu, gdzie później wybudowano kościół poświęcony Bożemu Ciału. Duchowni i wierni udali się w procesji, aby oddając cześć Jezusowi obecnemu w sakramentalnym znaku, Hostię przynieść do kościoła parafialnego. Pomimo zaangażowania nie udało się. Dopiero, dzięki powiewowi i natchnieniu Ducha Świętego, przeorysza Barbara von Schöneich ze współsiostrami, adorując Jezusa i modląc się gorliwie, sprawiły, że udało się Hostię zawiniętą w chustę przenieść do kościoła i umieścić w tabernakulum. Jednak podczas brewiarzowej modlitwy zakonnic o północy rozświetlona Hostia ponownie ukazała się nad chórem. Duchowni przenieśli Hostię do tabrnakulum, ale ukazywała się ona w tym samym miejscu przez kolejne trzy noce, podczas modlitwy sióstr. Po tych wydarzeniach przełożeni zdecydowali, aby siostry adorowały Chrystusa w Przenajświętszym Sakramencie codziennie”. Z innego źródła wiadomo, że przeorysza ufundowała wspaniałą monstrancję. Po lekturze fragmentu XIX-wiecznych „Osobliwości Śląska” należałoby poszukać kolejnych motywów związanych ze szprotawskimi wydarzeniami z obchodów Bożego Ciała w 1558 roku. Na plebanii parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Szprotawie wisi obraz nawiązujący do wydarzeń z XVI wieku. Siostry magdalenki modlą się gorliwie przed rozświetloną i uniesioną nad ich głowami Hostią. Jedna z sióstr, najprawdopodobniej pobożna przeorysza Barbara von Schöneich, trzyma w dłoniach białe płótno.

Miłość, pojednanie, szacunek

W miejscu odnalezienia Hostii zbudowano świątynię poświęconą Bożemu Ciału. Kościół uległ zniszczeniu w pierwszej połowie XVI wieku podczas wojny 30-letniej, został odbudowany w 1730 r., ale po II wojnie światowej – rozebrany. Budowa kościoła nie była jedyną konsekwencją wyjątkowych wydarzeń. Okazało się, że na jakiś czas ustały spory między katolikami i protestantami, pozwolono nawet na celebrowanie ewangelickich nabożeństw w katolickim kościele. Mieszkańcy Szprotawy szukali pojednania i pogłębienia wiary poruszeni znakami potwierdzającymi realną obecność Boga w ich codzienności. Niestety, pragnienie nawrócenia i poruszenie nie trwały zbyt długo, a świadomość towarzyszenia Chrystusa stawała się coraz mniej wyraźna. Wertowanie ksiąg, poszukiwanie informacji w kronikach i zapiskach, odkrywanie obrazów czy oglądanie we Wrocławiu pięknej monstrancji, ufundowanej przez szprotawską przeoryszę, są niewątpliwie fascynujące. Jednak z perspektywy wiary najbardziej wyjątkowe jest przesłanie płynące od samego Boga, nieustannie obecnego od 2 tysięcy lat w sakramencie Eucharystii. W centrum jej celebracji jest chleb i wino, które przez słowa Chrystusa i wezwanie Ducha Świętego stają się w tajemniczy sposób Ciałem i Krwią Chrystusa. Dzięki pobożności i autentycznej wierze zakonnic ze Szprotawy XVI-wieczna oktawa Bożego Ciała odbiła się szerokim echem i przyniosła konkretne owoce, aktualne do dzisiaj. Siostry magdalenki niewątpliwie z całego serca pragnęły zjednoczenia z Chrystusem, umocnienia duchowego, zerwania z grzechem, rozpalenia miłości, gotowości do przebaczenia, budowania jedności, również z chrześcijanami innych wyznań. Około 450 lat temu to się udało. Sakramentalna obecność Jezusa w Eucharystii w cudowny sposób uświęca świat, przed wiekami w Szprotawie uwierzono w to.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL