GN 43/2020 Archiwum

Peleton jedzie równo

Prawie 180 kolarzy wyruszyło 28 czerwca na Jasną Górę.

Dzień wcześniej w 60-kilometrową trasę wyruszyło 20 pielgrzymów z Zielonej Góry i okolic. Jak zapewniają organizatorzy, pielgrzymka cyklistów jest propozycją dla każdego, kto lubi jazdę na rowerze. Wśród uczestników są amatorzy codziennie kręcący parę kilometrów, osoby incydentalnie wyruszające w drogę na dwóch kółkach oraz ultramaratończycy, dla których przejechanie dystansu 640 km w 20 godzin to nic nadzwyczajnego. – Trasa nie była łatwa, ale możliwa do przejechania dla średnio zaawansowanych. Piękne widoki, odpowiednia ilość odpoczynku, co 20 km. W grupie jedzie się bardzo dobrze, zawsze ktoś zmobilizuje do utrzymywania odpowiedniej prędkości. Mam nadzieję, że dojadę na Jasną Górę i wszystko będzie dobrze. Wymyśliłam na wakacje pielgrzymkę, bo chciałam odpocząć po pracy, przemyśleć wiele spraw. Cztery razy szłam pieszo do Częstochowy i – jadąc na rowerze – dostrzegam różnicę. Tutaj jesteśmy trochę sami, jest więcej czasu na rozmyślanie, mniej wspólnej modlitwy i śpiewów. Tworzy się przestrzeń na osobistą rozmowę z Bogiem. Na trasie trzeba pokonywać samemu własne słabości, m.in. zmęczenie, dokładnie jak w życiu – mówiła Katarzyna Nowicka z Lubska. Pielgrzymkowy peleton tworzy więzi wśród uczestników, którzy rezerwują kilka dni w roku, aby wspólnie pomknąć do Maryi, Królowej Polski, oraz z odwiedzanymi na poszczególnych etapach ludźmi. W tym roku pielgrzymi zasadzili kolejne drzewo pielgrzymkowe, tym razem w Obornikach Śląskich.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama