GN 43/2020 Archiwum

Warto było jechać

Akcja „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”, której celem jest renowacja polskich cmentarzy na Kresach, swoim zasięgiem obejmuje już nie tylko województwo dolnośląskie.

Nauczyciele i uczniowie z Zespołu Szkół Katolickich w Zielonej Górze postanowili dołączyć się do tego oryginalnego pomysłu. Autorka i koordynatorka akcji Grażyna Orłowska-Sondej z TVP Wrocław zgodziła się.

– Nasza przygoda rozpoczęła się od rozprowadzania kalendarzy z kresowymi zdjęciami, a potem kwestowaliśmy w różnych parafiach, aby zebrać pieniądze na wyjazd. Sprzątanie cmentarzy nie jest łatwe, więc założyliśmy sobie, że bierzemy wolontariuszy od 14. roku życia. Zgłosili się nasi uczniowie z gimnazjum, a także sympatycy naszej szkoły – wyjaśnia nauczycielka Małgorzata Wekwert. Na Ukrainę od 3 do 12 lipca pojechało 11 uczniów i troje dorosłych: Łucja Kulwanowska – główny koordynator grupy oraz Małgorzata i Wojciech Wekwertowie. – Staraliśmy się też jak najwięcej rozmawiać z rodakami, którzy jeszcze tam pozostali. Nasza grupa sprzątała cmentarz w Chmielniku, a także Dzierżoniówce. W tej pierwszej miejscowości opiekowali się nami Chmielnicki Miejski Związek Polaków im. Władysława Reymonta, z panią Eugenią Brylant na czele, oraz lokalna młodzież – wyjaśnia nauczycielka. – Natomiast w drugim ugościła nas przesympatyczna babcia Ania, która opiekuje się tamtejszym cmentarzem – dodaje. Uczniowie nie żałują wyjazdu. – Często były one bardzo zniszczone i zapomniane, aby dojść do niektórych, musieliśmy sporo się natrudzić, ale warto było – wyjaśniają uczennice Wiktoria Opalińska i Klaudia Wekwert. – Na przykład odnaleźliśmy grób zapomnianego polskiego poety hrabiego Adolfa Mostowskiego – dodają.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama