Nowy numer 42/2018 Archiwum

U nas tej mowy nie usłyszysz

Mało kto pamięta, że do XIX wieku po wschodniej stronie rzeki Nysy posługiwano się językiem dolnołużyckim. Dzisiaj nieliczna grupa zachodnich Słowian mieszka już tylko w okolicach Cottbus (Chociebuża).

Przed miesiącem uczestnicy pierwszego polsko-łużyckiego nabożeństwa ekumenicznego w Lubsku mogli usłyszeć słowa modlitw i śpiewów w języku łużyckim. Duży obszar diecezji zielonogórsko-gorzowskiej zajmuje tereny, na których żyli przez wieki zachodniosłowiańscy przodkowie, Serbowie Łużyccy.

Na wschód od rzeki Nysy, w okolicach Żar, Lubska i Gubina, ludność posługiwała się językiem łużyckim do XVIII wieku, a do XIX wieku w rejonie miasteczka Trzebiel. Na początku XX wieku mówiono po łużycku jeszcze w Łęknicy koło Mużakowa. Jako że w latach 1520–1540 reformacja objęła Łużyce Dolne, chrześcijanie w wielu miejscowościach modlili się podczas ewangelickich nabożeństw w języku zachodnich Słowian. Obecnie mówi nim tylko nieliczna grupa Łużyczan zamieszkujących tereny na zachód od Nysy.

Przełomowe teksty

Wyjątkową okazją, by usłyszeć melodię mowy Serbołużyczan, była modlitwa z okazji 470. rocznicy powstania przekładu Nowego Testamentu na język dolnołużycki dokonanego przez Mikławuša Jabubicę w 1548 r. oraz 300. rocznicy drugiego wydania „Katechizmu trzebielskiego” w 1718 r. przez pastora Krystofa Gabriela Fabriciusa. Autor katechizmu, urodzony w 1684 r., był ewangelickim teologiem pochodzenia serbołużyckiego. Uczył się w gimnazjach w Gubinie i Lubaniu, a po ukończeniu studiów na uniwersytecie w Wittenberdze pełnił posługę na Łużycach Dolnych: jako diakon w parafii Trzebiel koło Żar w latach 1705–1711 i jako pastor w parafiach Małksa/Mulknitz oraz Wusoka/ Weißagk. Następnie posługiwał na Łużycach Górnych w parafii Dubc/Daubitz. Pełniąc funkcję diakona we wspólnocie w Trzebielu, K.G. Fabricius przygotował i opublikował po raz pierwszy w 1711 r. w Lübben i powtórnie w 1718 r. w Gubinie dwujęzyczny, niemiecko-łużycki podręcznik do nauki podstaw wiary chrześcijańskiej (wyznania luterańskiego) przeznaczony głównie dla parafii Trzebiel. Od początku wydanie katechizmu spotykało się z oporami ze strony urzędników państwowych, jednocześnie przyczyniając się do rozwoju pisanego języka łużyckiego i jego upowszechnienia w nauce szkolnej, podczas lekcji religii. Warto pamiętać, że pomimo trudności w trzebielskim kościele kazania w języku łużyckim wygłaszano jeszcze w 1831 r.

W poszukiwaniu śladów

Materialnych pamiątek po obecności Serbołużyczan po wschodniej stronie Nysy pozostało bardzo niewiele. Aby przypomnieć sobie autora „Katechizmu trzebielskiego”, trzeba wybrać się do Daubitz, miejscowości oddalonej o kilkanaście kilometrów od przejścia granicznego w Przewozie. Pastor Krystof Gabriel Fabricius był tutaj proboszczem od 1740 r. i zmarł 12 czerwca w 1757 r. Na płycie nagrobnej umieszczonej na zewnętrznej ścianie świątyni możemy przeczytać ważne szczegóły. Z rodziny Fabriciusów pochodziło wielu duchownych, skoligaconych z innymi rodzinami pastorów ewangelickich. Wybitny serbołużycki teolog pierwszy związek małżeński zawarł w 1705 r. z Luizą Ernestyną Krüger, córką pastora. Urodziło im się sześcioro dzieci. Po śmierci żony ożenił się po raz drugi z Anną Zofią Willmann, również pochodzącą z rodziny luterańskiego pastora, która urodziła Eleonorę Zofię i Krzysztofa Gottloba, późniejszego pastora w Kosel. Po wschodniej stronie Nysy nie słychać serbołużyckiej mowy. Po zachodniej brzmi ona jeszcze, podtrzymywana przez nieliczną już grupę Serbołużyczan.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy