Nowy numer 50/2018 Archiwum

Idą za głosem serca

– Staramy się, aby ta myśl zawsze nam towarzyszyła: „Śpiewać sercem, śpiewać dla Boga” – mówią członkowie zespołu Vox Cordis z sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Świebodzinie.

Zespół powstał w sierpniu 2008 roku. Najstarsi obecnie członkowie zespołu grają i śpiewają od 2010 roku. – Nazwa Vox Cordis oznacza „głos serca”. Zawsze przed rozpoczęciem Mszy św. modlimy się i padają takie słowa: „Nie tylko ustami, ale i sercem śpiewać na Twoją cześć” – wyjaśnia Renata Stachowicz, liderka grupy.

– W ciągu 10 lat działalności zespół miał trzech opiekunów. Założycielem był ks. Antoni Trzyna, następnie kierował nami ks. Marcin Woźniak. Obecnie naszym opiekunem i dobrym duchem zespołu, który motywuje nas do podejmowania coraz to nowych wyzwań, jest ks. Przemysław Janicki. Grupę tworzy głównie młodzież gimnazjalna, obecnie też klas 7 i 8, oraz młodzież licealna. Śpiewacy mają od 15 do 44 lat – dodaje.

Najważniejsza Msza św.

Zespół aktywnie uczestniczy w życiu parafii, jednak jego członkowie przyznają, że nie są grupą „koncertową”. – Choć w naszej krótkiej działalności zdarzały się koncerty okolicznościowe. Skupiamy się głównie na śpiewaniu na Mszy św. młodzieżowej w niedzielę o 9.30. Chcemy swoim śpiewem przyciągnąć jak najwięcej ludzi, a szczególnie młodzież, do Boga, do Kościoła. Uświetniamy także różnego rodzaju uroczystości kościelne w sanktuarium Miłosierdzia Bożego, na przykład Triduum Paschalne, Pasterkę, bierzmowanie, adoracje i czuwania – wyjaśnia Renata. – Oprócz tego, że jesteśmy zespołem, staramy się też być grupą dobrych znajomych. Najlepszym dowodem jest to, że osoby, które kontynuują naukę poza Świebodzinem (Zielona Góra, Poznań, Warszawa, Bydgoszcz), gdy tylko mogą, zjeżdżają na weekendy do domu. I od razu są na próbie i Mszy św. Pamiętamy, a raczej staramy się pamiętać o swoich urodzinach. Staramy się też spotykać od czasu do czasu poza próbami, na przykład na grillu. Wyjeżdżamy też na koncerty innych zespołów religijnych, organizujemy wyjazdy na Lednicę czy na Diecezjalny Dzień Młodzieży w Rokitnie. Teraz planujemy wziąć udział w Stadionie Młodych w Warszawie – opowiada.

Przez śpiew do uwielbienia życiem

Renata do zespołu trafiła w 2010 roku, po urodzeniu drugiego dziecka. – Wstyd się przyznać, jestem najstarsza ze wszystkich. Dobrze, że młoda duchem – śmieje się. – Co mi daje śpiewanie? Tak naprawdę śpiewam w kościele z przerwami od 1988 roku. Kawał czasu! Każda możliwość zaśpiewania dla Boga daje mi energię na trudny czas. Każda Msza św., próba, czuwanie, wyjazd to ładowanie akumulatorów. Zespół to moja druga rodzina. Pierwszą są mąż i dzieci. Dla mnie członkowie zespołu są trochę jak moje dzieci, przeżywam ich wzloty, upadki, egzaminy, sprawdziany, słyszę o pierwszych miłościach. Na Dzień Matki dostałam od nich kwiaty ze słowami „Bo pani jest dla nas jak mama”. To było najpiękniejsze podziękowanie, jakie mogłam otrzymać. Nie dość, że człowiek robi to, co lubi, to jeszcze udało nam się stworzyć grupę ludzi, którzy chcą wielbić Boga – dodaje. Osobą spinającą zespół w całość jest gitarzysta Grzegorz Aleksiewicz. Do grupy zaprosił go ks. Antoni Trzyna w 2010 roku. – Pracowaliśmy razem w jednej szkole. W składzie Voxów byli wtedy dorośli (nawet z dziećmi) i młodzież, więc od razu ochoczo daliśmy się z żoną i córkami wciągnąć w granie i śpiewanie dla Pana Boga. Mamy doświadczenie z pielgrzymek do Częstochowy i wcześniejszej działalności w zespołach i scholach parafialnych, więc mogliśmy wesprzeć zespół. Na początku przed Mszą św. stroiłem pięć gitar dla wszystkich grających – uśmiecha się Grzegorz Aleksiewicz, który w zespole gra i śpiewa. – To jest dobre w działalności grup parafialnych, że udzielają się w nich ludzie dorośli. Gdy zmienia się kapłan, my tworzymy trzon zespołu i zapewniamy ciągłość. Śpiewanie Bogu ustawia całe moje życie we właściwej perspektywie i kierunku na Jezusa. Z drugiej strony w momentach słabości dużo łatwiej jest mi zrozumieć innych. Widzę, że samo bycie najbliżej stołu Pańskiego nie czyni nas doskonałymi. Mogę powiedzieć, że uwielbienie Jezusa przez śpiew prowadzi do uwielbienia Pana życiem – dodaje.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy