Nowy numer 41/2019 Archiwum

Naszą ojczyzną jest parafia

Ryszard Furtak zachęca świeckich do współpracy z duszpasterzami, a kapłanów do zaufania świeckim w prowadzeniu misji apostolskiej Kościoła.

Joanna Król: Niedziela Chrystusa Króla to święto patronalne Akcji Katolickiej. Jak rozpoczęła się Pana przygoda z tym stowarzyszeniem?

Ryszard Furtak: Pierwszy raz o Akcji Katolickiej usłyszałem wiele lat temu na spotkaniu Klubu Inteligencji Katolickiej w Zielonej Górze. Sądzę, że między innymi aktywność tego środowiska doprowadziła do reaktywacji AK w naszej diecezji jako pierwszej w Polsce. Zdecydował o tym 28 listopada 1994 roku bp Adam Dyczkowski. Po zachęcie ze strony dr. inż. Władysława Drozda z KIK-u, z grupą osób zaproszonych do tego dzieła przez śp. ks. Czesława Kroczaka, założyliśmy w listopadzie 1996 roku Parafialny Oddział AK w parafii pw. św. Alberta Chmielowskiego w Zielonej Górze. Od początku w tej wspólnocie zafascynowało mnie to, że z formacji i umocnienia w Bogu czerpiemy tyle sił do pracy dla naszej parafii.

Przy okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości warto wspomnieć o przedwojennej AK, która zapisała piękną kartę w dziejach Kościoła. Czy współczesna Akcja czerpie z tych doświadczeń?

Dzisiejsza AK, podobnie jak przedwojenna, dąży do uformowania swoich członków, by ponad 20-tysięczna organizacja na poziomie krajowym stanowiła siłę moralną i organizacyjną. Zarząd krajowy, w którym jest moja żona Urszula, pragnie, by z ludźmi Kościoła liczono się w przestrzeni publicznej. Służą temu między innymi rekolekcje dla członków stowarzyszenia w różnych rejonach Polski. Przykładami osób uformowanych przez przedwojenną Akcję Katolicką byli tacy ludzie, jak prezydenci: Mościcki, Kaczorowski, Raczyński i generałowie: Haller, Anders, Maczek. Obecnie w AK jest wiele osób piastujących wysokie stanowiska w samorządach, ale też zdarzają się senatorowie i posłowie.

Wróćmy jednak do współczesności. Czym jest i co robi Akcja Katolicka?

AK jest stowarzyszeniem katolików świeckich, mającym osobowość prawną, kościelną i cywilną. Według nauki Kościoła, jako powołani przez księdza biskupa diecezjalnego, mamy udział w kapłańskim, prorockim i królewskim urzędzie naszego boskiego przewodnika – Jezusa Chrystusa. Naszym celem jest pogłębianie formacji chrześcijańskiej oraz organizowanie współpracy katolików świeckich z hierarchią kościelną w prowadzeniu misji apostolskiej Kościoła.

Jak wygląda Akcja Katolicka w naszej diecezji?

W diecezji mamy obecnie 28 Oddziałów AK oraz prawie 300 członków zwyczajnych i około 100 wspierających. To z pomysłowości świeckich współpracujących z proboszczami realizowane są piękne dzieła w ich parafiach, na przykład organizacja festynów parafialnych, Festiwalu Szopek na Boże Narodzenie w Głogowie, Przeglądu Piosenki Religijnej „Cecyliana” we Wschowie czy Parafialnego Festiwalu Kolęd i Pastorałek w Dychowie. Ale też wsparcie rodziny w Aleppo przez członków z Nowego Kramska, zbieranie podpisów i wsparcie modlitewne inicjatyw chroniących życie, np. „Zatrzymaj aborcję”, czy obsługa ruchu turystycznego w Zespole Poaugustiańskim w Żaganiu. AK zajmuje się też inicjatywami ponadparafialnymi. Na przykład przez pięć lat byliśmy organem prowadzącym Zespół Szkół Katolickich w Zielonej Górze i w tym czasie wyciągnęliśmy placówkę z głębokiego kryzysu. Obecnie szkoła ma dobrą sytuację finansową, czterokrotnie zwiększyła liczbę uczniów. Od wielu lat organizujemy Diecezjalny Przegląd Pieśni Patriotycznej w Sulechowie i konkurs „Ojczyzno ma”, w których uczestniczy kilkuset uczestników. Mamy też coś dla miłośników wędkowania – zawody wędkarskie im. ks. Biskupa Adama Dyczkowskiego.

Dla kogo jest Akcja Katolicka?

Dla wszystkich wiernych Kościoła rzymskokatolickiego. Papież Franciszek mówił o zejściu z kanapy. Jeśli ktoś przystąpi do AK, na pewno nie będzie miał czasu siedzieć na niej godzinami!

A jakie plany i wyzwania ma nowy prezes diecezjalnej Akcji Katolickiej?

Podczas sesji rozpoczynającej synod w naszej diecezji wiosną tego roku o. Michał Legan mówił, że Kościół jest delikatny jak małe dziecko. Takie samo jest nasze stowarzyszenie. Ojczyzną AK jest parafia. Gdy zmienia się proboszcz w parafii, gdzie był oddział, niejednokrotnie bywa, że Akcja Katolicka podupada, bo nowy kapłan nie ma umiejętności współpracy ze świeckimi. Jako nowemu prezesowi zależy mi na rozwoju Akcji, także poprzez spotkania z kapłanami, by zapragnęli współpracy ze świeckimi. By im zaufali, a warto to robić! • zgg@gosc.pl

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL