Nowy numer 42/2019 Archiwum

Ukochany rodzinny Józefów

W marcu przyszłego roku pani Pelagia będzie obchodziła setne urodziny. W tym roku świętuje 99. i organizuje duży zjazd rodzinny, na którym na pewno nie zabraknie wspomnień.

Jako że jestem ostatnia z tego rodu, chcę zrobić zjazd dzieci i wnuków mojego rodzeństwa. Rodzina jest dla mnie bardzo ważna – przyznaje Pelagia Balcerek z domu Roszczak.

Miała być modystką...

Pani Pelagia przyszła na świat w 1920 roku w maleńkiej wsi, jako piąte z dziewięciorga dzieci Jakuba i Anny. Ale po kolei. – Mój dziadek kupił taką resztówkę ziemi przy majątku i podzielił to na trzech synów i córkę. I tak cała rodzina mieszkała w jednej wsi, a że dziadek był Józef, to wieś nazwano Józefów. To była malutka wioska, ale bardzo ładna, niedaleko Krotoszyna – opowiada pani Pelagia Balcerek. Życie na wsi lekkie nie było. Rodzice pani Pelagii mieli ok. 25 hektarów, a w tamtych czasach wszystko trzeba było robić w polu ręcznie.

– I pomagałam, jak umiałam, na przykład w koszeniu. Ale nie miałam co się równać z moimi braćmi. Nie nadawałam się za bardzo do tej roboty – uśmiecha się pani Pelagia. – Moja mama była bardzo przezorna i wiedziała, że nie nadaję się do gospodarstwa, więc już od maleńkości przyuczała mnie do różnych rzeczy. I jak miałam 15 lat, to posłała mnie do prasowania takich kołnierzyków, które kiedyś panowie do koszuli nosili. A potem na naukę gotowania do szpitala w Krotoszynie. Przed wojną uczyłam się jeszcze na modystkę – miałam robić kapelusze damskie. Ale po wojnie zaczęłam pracować w piekarni. Byłam piekarzem, cukiernikiem i sprzedawcą w jednym – dodaje. Tata pani Pelagii miał smykałkę do wszystkiego.

– On wszystko potrafił zrobić i to nie tylko w gospodarstwie. Miał przeróżne zdolności, chociażby fryzjerskie. Jak moi braci wracali do domu ze szkół, to zawsze strzygł ich właśnie tata, bo mówili, że nigdzie w mieście fryzjer ich nie obetnie tak dobrze, jak ojciec. Poza tym był pszczelarzem. A jakie wina robił z winogron przy domu! – wspomina pani Pelagia. – Ojciec był bardzo zaradnym człowiekiem, a dzięki temu, że miał dużą rentę wojenną (podczas I wojny światowej był ranny na froncie francuskim), mógł nas kształcić, a wtedy to było bardzo drogie – dodaje.

Rodzina daje siłę do życia

Spokojne życie przerwała II wojna światowa. – Do dziś pamiętam, jak byłam na polu i nagle nade mną przeleciał cały sznur samolotów. Jak ja się przeraziłam! Od razu uciekłam. To były pierwsze dni wojny – wspomina pani Pelagia. – Pamiętam też, jak Niemcy przychodzili w nocy i zabierali młodzież na roboty. Ojciec chował nas w stodole. Na same wspomnienie szelestu robaków ruszających się w słomie do dziś przechodzą mnie ciarki. W końcu sama postarałam się o pracę u Niemców, bo wolałam to niż te robaki w słomie. I zgłosiłam się niedaleko do majątku w Kromolicach, który Niemcy objęli po Polakach, a potem pracowałam jeszcze u innych rodzin i muszę szczerze przyznać, że zawsze trafiałam na dobrych ludzi – opowiada pani Pelagia.

W jej życiu wiara była i jest ważna do dziś. Zawsze czeka na księdza z Komunią Świętą, a jak robi się cieplej i czuje się na siłach, to prosi najbliższych, aby zawieźli ją do kościoła. Oczywiście wszystko zaczęło się w rodzinnych stronach. – Do kościoła w Mokronosach chodziliśmy 3 km. Tam byłam ochrzczona, tam miałam Pierwszą Komunię św. i tam brałam ślub. Do tej pory stoi ta świątynia i wiele razy tam zajeżdżaliśmy. Ludzie kiedyś byli bardziej wierzący niż teraz. Pamiętam, że nikt w domu nie usiadł do stołu bez modlitwy – opowiada pani Pelagia. A co sprawia, że w tym wieku ma jeszcze w sobie tyle radości? – To moje dzieci, wnuki i prawnuki dają mi energię do życia – mówi ze szczerym uśmiechem.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL