Nowy numer 42/2019 Archiwum

Święty Józef z pałającym sercem

Po naszej diecezji peregrynuje obraz z sanktuarium z Kalisza. Ale i w naszym regionie nie brakuje wyjątkowych wizerunków patrona Kościoła.

Święty Józef jest powszechnie obecny we Wschowie. Jest tu nie tylko patronem parafii, jego wezwanie nosi też kościół wschowskich franciszkanów, dawniej bernardynów. – Uroczystej konsekracji nowej świątyni pod wezwaniem św. Józefa dokonał 25 kwietnia 1652 r. biskup sufragan poznański Marian Maciej Kurski – wyjaśnia Marta Małkus, dyrektor Muzeum Ziemi Wschowskiej, która 14 marca poprowadziła wykład o św. Józefie, właśnie we wschowskim klasztorze, dla studentów tutejszego Uniwersytetu Trzeciego Wieku.

Ite ad Ioseph!

Jest tu aż 11 przedstawień głowy Świętej Rodziny. Dziewięć wewnątrz świątyni i dwa na zewnątrz. – Centrum dziedzińca kościelnego od 1742 r. do dziś zdobi kamienna figura św. Józefa z Dzieciątkiem ustawiona na wysokim cokole. Poniżej stóp świętego widnieje napis: „Ite ad Ioseph!” (łac. Idźcie do Józefa”), a przy herbie fundatora: „Józef otworzył wszystkie spichlerze” – opowiada dyrektor wschowskiego muzeum. Drugie przedstawienie to figura św. Józefa z Dzieciątkiem w wejściu arkadowym. Resztę znajdziemy już w świątyni i tu na szczególną uwagę zasługuje obraz św. Józefa pochodzący prawdopodobnie z 1795 r. Niewykluczone jednak że powstał on wcześniej, gdyż część wizerunku jest schowana i niewidoczna dla wiernych, co może wskazywać, że był on kiedyś umieszczony w innym ołtarzu.

– Na obrazie święty przedstawiony jest jako starzec z pochyloną głową, który trzyma na lewym ramieniu Dzieciątko Jezus. Po lewej stronie znajduje się stolik na podwyższeniu, nakryty wzorzystą tkaniną, na którym znajdują się dwie księgi (jedna otwarta, druga ustawiona pionowo), pomiędzy nimi jest kwiat białej lilii – opisuje Marta Małkus. – Ołtarz flankują dwie rzeźby aniołów, z których jeden trzyma symboliczne narzędzie ciesielskie, a drugi gorejące serce. Postać świętego zakryta jest wykonaną z drewna i posrebrzoną sukienką. Na obrazie w górnym polu znajduje się dwudzielna, złocona łacińska inskrypcja: „Nonne cor nostrum /ardens errat in nobis”, czyli słowa z Ewangelii św. Łukasza, wypowiedziane przez uczniów po spotkaniu ze Zmartwychwstałym w Emaus: „Czyż serca nie pałały w nas, kiedy rozmawiał z nami” – dodaje.

Sen malowany

Czwarty obraz św. Józefa znajduje się w ołtarzu maryjnym, a piąty w ołtarzu głównym, gdzie pokazano scenę zaślubin Maryi z Józefem. – Szósty znajdziemy na freskach w nawie, przedstawia Trójcę Stworzoną, czyli brzemienną Maryję i Józefa – wyjaśnia dyrektor. Inne wyobrażenia patrona Kościoła można zobaczyć także na ściennych malowidłach z 1746 roku. – Jedno z przedstawień znajduje się powyżej ołtarza św. Józefa. W lunecie widać wizerunek świętego, obok którego są Maryja z Dzieciątkiem, a poniżej klęczący zakonnik bernardyński z „Joseph-Buch” w ręku. To książka autorstwa Bernarda Rosy, opata krzeszowskich cystersów, zawierająca modlitwy, nabożeństwa i życiorys św. Józefa. W sąsiedniej lunecie wymalowane została scena snu św. Józefa, w którym posłaniec Boga wyjaśnił święte tajemnice wcielenia Syna Bożego – wyjaśnia pani Marta.

Ostatnie trzy sceny ze Świętą Rodziną znajdują się nad emporą organową. Po północnej stronie widzimy stajenkę betlejemską i pokłon pasterzy. Po południowej – scenę ucieczki do Egiptu. – Natomiast w centrum widnieje rzadkie przedstawienie zatytułowane „Patronat św. Józefa”. Święty usytuowany jest w centrum kompozycji, trzyma na kolanach małego Jezusa, ponad nimi stoi Maryja z uniesioną ręką. Postacie Świętej Rodziny usytuowane są pośród obłoków i główek anielskich. Poniżej grupa osób: matka z dziećmi, żebrak, duchowny, klęczący arystokrata, kobieta ubrana w strojną suknię. Są to przedstawiciele różnych stanów, którzy wznoszą modlitwy, prośby do świętego, a właściwie za jego pośrednictwem do Syna Bożego. Dzieciątko Jezus zapisuje je w księdze trzymanej na kolanach – przybliża wymowę obrazu Marta Małkus.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL