Nowy numer 41/2019 Archiwum

I Sienkiewicz o nich pisał

Kretowce i Hrycowce. „Mieszkańcy tych wiosek to ludzie różnego pokroju, ale wszyscy czuli się Polakami i rozmawiali wyłącznie po polsku” – opisuje we wspomnieniach Eugeniusz Jaworski z Żagania.

Pan Eugeniusz jest bardzo aktywnym działaczem Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych. Działa na rzecz utrwalenia historii w każdym pokoleniu, a także sam ją spisuje, nie pomijając dziejów swojej małej ojczyzny...

„Trzy kilometry na wschód od Zbaraża, niedaleko »szlaku tatarskiego«, znajdowały się dwie polskie wioski: Kretowce i Hrycowce” – tak rozpoczyna opowieść pan Eugeniusz, urodzony w Kretowcach 13 października 1928 roku. „Obie te wioski miały bardzo stary rodowód. Pisze o nich bowiem już ks. Frąś w »Obronie Zbaraża« i Henryk Sienkiewicz w »Ogniem i mieczem« (...)” – ciągnie opowieść.

18 ochotników

Kretowce przed wojną miały 142 numerów domów, a Hrycowce – 90. Wzdłuż jednej i drugiej wsi ciągnęły się żyzne pola nadzwyczaj urodzajnej ziemi. „Przy każdym domostwie znajdowały się ogrody i sady, i gdy wiosną drzewa zakwitły, to widać było tylko śnieżną biel kwiatów, a w powietrzu brzęczało mnóstwo pszczół i innych owadów” – wspomina pan Eugeniusz.

Mieszkańcy obu wiosek byli wielkimi patriotami. „W 1918 r. wstąpiło do tworzącego się Wojska Polskiego na ochotnika 18 chłopców (...).

Ci legioniści opowiadali później przy różnych okazjach, jak rozbrajali Austriaków w Tarnopolu (by zdobyć broń). Jak walczyli z Moskalami na terenie Wołynia, a później z Siczą ukraińską pod Stanisławowem i Kołomyją (...). Opowiadań tych słuchało się z wielkim zainteresowaniem” – wspomina mieszkaniec Żagania.

Siostry nauczycielki

W okresie międzywojennym mieszkańcy manifestowali swój patriotyzm, organizując uroczystości z okazji różnych świąt i rocznic narodowych. Włączały się w to Kościół i szkoła. „W 1926 roku oddano do użytku Dom Ludowy, który umożliwiał podnoszenie kultury wsi. Najwięcej zaangażowania wykazywały siostry zakonne, której były jednocześnie nauczycielkami w 4-klasowej szkole im. Bartosza Głowackiego, wybudowanej jeszcze w okresie zaboru w 1908 roku. Ja najbardziej ceniłem s. Józefę Borowiczównę i Paulinę Maślankiewiczównę. 17 września 1939 roku obie musiały opuścić szkołę” – opisuje pan Eugeniusz.

„W okresie międzywojennym wieś dała Wojsku Polskiemu dwóch poruczników Jana Sokalskiego i N. Winnickiego, a Kościołowi dwóch księży: K. Mazurkiewicza i ks. Smoluka (...). Były u nas również drużyny strzeleckie, a komendantem był por. J. Sokalski. Strzelcy stali się w okresie okupacji niemieckiej trzonem AK i silnej obrony przed ukraińskim nacjonalistami”.

Chłopak na służbie

W czasie okupacji pan Eugeniusz musiał często przerwać naukę w szkole, a od 1943 r. nie uczęszczał do niej wcale ze względu na duże zagrożenie ze strony band UPA. Do sierpnia 1945 r. Polacy zamieszkujący te tereny organizowali nocne warty, patrole dzienne, w których on też brał udział jako kilkunastoletni chłopak. Z biegiem czasu w tym rejonie została zorganizowana i rozlokowana 2. kompania Armii Krajowej i powstały także tzw. Polskie Oddziały Samoobrony, do których należał również pan Jaworski.

Po mobilizacji w marcu 1944 r. wstąpił do pododdziału wartowniczo-obronnego. Służbę pełnił do września 1945 r., uczestnicząc w wyjazdach z żołnierzami radzieckimi na obławy, zabezpieczaniu ekshumacji żołnierzy pomordowanych przez UPA w Czarnym Lesie za Zbarażem i w ubezpieczaniu przewozu polskich rodzin z zagrożonych wiosek.

W połowie 1945 r. do mieszkańców zaczęły napływać informacje, że muszą opuścić swoje domy. „8 grudnia podstawiono nam kryte wagony towarowe i w nocy z 8 na 9 grudnia wyruszyliśmy w nieznane. Sama podróż to oddzielna karta przygód i niespodzianek”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL