Nowy Numer 38/2019 Archiwum

Dla księdza i małżonków

– Spotkań dla pasjonatów motocykli jest bardzo dużo, a podróż do świętego miejsca to niecodzienność. Dlatego po raz kolejny to robimy i po raz kolejny jest duży odzew – mówi ks. Jarosław Zagozda.

Modlitwa przy figurze Chrystusa Króla, Koronka do Miłosierdzia Bożego i Msza św. w sanktuarium w Rokitnie oraz poświęcenie motocykli – to w wielkim skrócie przebieg pielgrzymki, w której 28 kwietnia wzięło udział kilkuset zapaleńców. Organizuje ją Klub Księży Motocyklistów „God’s Guards”. Należy do niego chociażby ks. Paweł Patrzylas, który interesuje się motocyklami już od dzieciństwa. – Kiedy zbierałem czasopisma „Świat Motocykli”, rosło we mnie pragnienie posiadania dwóch kołek. I zrealizowało się – pierwszy raz w postaci motoru marki Simson, potem był jakiś skuter, a jakiś czas po święceniach stwierdziłem, że trzeba kupić poważniejszy motocykl – wyjaśnia ks. Paweł, wikariusz parafii pw. MB Rokitniańskiej w Kostrzynie nad Odrą.

– Nasz księżowski klub to okazja do ewangelizacji. Oczywiście to także moja pasja i sposób na odpoczynek. Jak jest czas i ładna pogoda, to jadę tam, gdzie koła poniosą – dodaje z uśmiechem.

Z kolei ks. Karol Aleksandrowicz (wikariusz w Witnicy) jeździ od niecałego roku. – W parafii jest bardzo pozytywny odzew. W tym roku pierwszy raz w jej historii zrobiliśmy poświęcenie motocykli w Poniedziałek Wielkanocny. Pojawiło się prawie 70 maszyn i wśród motocyklistów także te osoby, które nie mają po drodze do Kościoła – wyjaśnia ks. Karol.

– Zostałem przyjęty do klubu księży na razie na okres próbny. Nie mam jeszcze tzw. pleców [logo grupy God’s Guards – przyp. red.], dostanę je na rekolekcjach księży motocyklistów, oczywiście jeśli zasłużę – dodaje z uśmiechem. Ale motocykl to nie tylko pasja dla jednej osoby. To także coś dla małżeństw. Dowodem na to są Halina i Jan, którzy przyjechali na pielgrzymkę specjalnie ze Świnoujścia. – To nie nasza pierwsza pielgrzymka! W zeszłym roku, dzięki jednemu z księży, pojechaliśmy po raz pierwszy w Pielgrzymce Motocyklowej od Krzyża do Krzyża. Niesamowite przeżycia duchowe i mnóstwo wspaniałych ludzi. W tym roku w sierpniu też jedziemy i zachęcamy do tego innych – podkreślają państwo Listoszowie, którzy jeżdżą razem dopiero od ubiegłego roku, choć są 35 lat po ślubie. – Przyznam szczerze, że byłam przeciwniczką jazdy na motocyklu, ale jak już wsiadłam, to nie zamierzam przestać. To nas jeszcze bardziej zbliżyło do siebie. Polecamy wszystkim małżonkom wspólną jazdę. To też zbliża do Boga! Tak, tak! Jadąc, często się modlę – dodaje pani Halina.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL