Nowy numer 42/2019 Archiwum

Carski posiłek

W każdej legendzie są okruchy prawdy. Warto może poszukać okruszków, pozostałości po sutym śniadaniu w Toporowie sprzed ponad 300 lat.

W parafialnej kronice zapisano, że najprawdopodobniej, w 1697 r. pod majestatycznym drzewem car Rosji Piotr I Wielki zjadł śniadanie. Podróżujący incognito, jako Piotr Michajłow, władca jechał na rekonesans po księstwach niemieckich, Holandii oraz Anglii. Toporów leżał na szlaku, dlatego wybrano odpowiednie, zacienione rozłożystymi konarami dębu miejsce na poranny posiłek.

Wiekowy olbrzym

Drzewo, którego wiek specjaliści oceniają na ponad 600 lat, zostało zasadzone w okresie, kiedy miejscowość po raz pierwszy została wymieniona w spisie własności łagowskich joannitów. W 1467 r. w cieniu dębu zbudowano drewniany kościół. Po pierwszej świątyni nie pozostały wyraźne ślady, natomiast drzewo niewzruszenie dominuje nad wsią, obecnie w sąsiedztwie neogotyckiej świątyni.

Olbrzym ten należy do najstarszych dębów w Polsce. Czas dał się we znaki gigantowi, którego stan jest coraz gorszy. Wnętrze dębu wypełnione jest betonem, ale sędziwy mocarz ciągle wzbudza respekt i podziw. Trudno się dziwić przy 25 metrach wysokości oraz prawie 9 metrach obwodu na wysokości 130 cm.

Chłop jak dąb

Ponad 300 lat temu, kiedy Piotr I zasiadł w cieniu dębowej korony, majestatyczny kolos miał już 300 lat i zapewne prezentował się niezwykle okazale. Nie przypadkiem czujni dworzanie rosyjskiego cara dostrzegli królewskie drzewo. Tym bardziej że car reformator był potężnym mężczyzną, mierzącym ponad 2 metry wzrostu. Nie wypadało, żeby chłop jak dąb zjadł śniadanie w nieodpowiedniej scenerii. Dlaczego car jadł pod drzewem, a nie w pałacu? Po pierwsze, eklektyczną rezydencję zbudowano dopiero w XIX wieku, a po drugie Piotr Wielki podróżujący incognito nie chciał za bardzo rzucać się w oczy, więc wybrał proste warunki, chociaż wyjątkowo piękne. Nie pozostały żadne zapiski dotyczące potraw, jakie były serwowane podczas piknikowego śniadania. Może był kawior i inne przysmaki? Po śniadaniu tajna ekspedycja wyruszyła w dalszą podróż, która przyniosła zdobycie wiedzy na temat organizacji struktury państw w Europie Zachodniej, układów społecznych, nowych odkryć. Misja, której częścią był krótki pobyt w Toporowie, przyniosła oczekiwane korzyści i przyczyniła się do reorganizacji caratu.

Toporów położony wśród gęstych lasów, w sąsiedztwie Łagowa – perły ziemi lubuskiej – kryje w sobie intrygującą, legendarną opowieść. Dąb Piotrowy, jeden z najstarszych na terenie Polski, którego nazwa nawiązuje do carskiego śniadania, można ciągle podziwiać. Dla wyjaśnienia warto zaznaczyć, że obok kościoła pw. Matki Bożej Różańcowej stoją dwa dęby. Żeby się nie pomylić, należy zwrócić uwagę na gęsty bluszcz porastający młodsze drzewo, sprawiający mylne wrażenie, że jest ono równie potężne. Na kościelnym placu znajdziemy również mały cmentarz z XIX wieku, na którym pochowani są przedstawiciele rodu Manteuffel, oraz kaplicę z podziemną kryptą, miejscem wiecznego spoczynku dawnych właścicieli Toporowa.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL