Nowy numer 41/2019 Archiwum

Zasłuchana Pani z Rokitna

Dlaczego ma tak odsłonięte ucho? Może dlatego, że człowiek częściej niż na głos modli się po cichu, a najbardziej intymne słowa wypowiada szeptem albo w sercu. W małej wiosce od 350 lat wielu modlitw słucha Maryja. Nie tylko słucha...

W 1669 roku opat cystersów z Bledzewa – Kazimierz Opaliński przywiózł obraz Matki Bożej do kościoła w Rokitnie, gdzie wciąż wzrastał kult Maryi i coraz częściej mówiło się również o łaskach uzyskanych za Jej wstawiennictwem. W 1670 roku komisja teologiczna powołana przez biskupa uznała obraz za cudowny i zadecydowała, że pozostanie on w Rokitnie na stałe. Ale nie tylko przed wiekami pielgrzymi dawali świadectwo o otrzymanych tu łaskach. Tak jest do dziś. Wystarczy tylko zajrzeć do księgi intencji i podziękowań z ostatniego roku, która wyłożona jest na jednym z ołtarzy bocznych. Chociażby ten wpis: „Nie umiem wyrazić słowami, jak bardzo dziękuję! Niecałe dwa miesiące temu prosiłam w imieniu swoim i męża o cud. Dziś ten cud żyje we mnie. Jestem wdzięczna i zarazem znowu proszę! Spraw, by nasze maleństwo rosło zdrowo, by przyszło na ten świat dla Twojej chwały” – napisała Ula.

To bezpieczny świat

Mniejsze i większe cuda cały czas się dokonują w sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej. – Warto sobie zadać pytanie, co rozumiemy przez cud. Mówiąc o cudzie, ludzie zazwyczaj myślą o czymś spektakularnym, że ktoś wstał z wózka i zaczął chodzić lub nagle zaczął widzieć. Jeśli tylko tego oczekujemy, to mijamy się z jego istotą, bo cud jest przede wszystkim znakiem od Pana Boga. On przez cuda udziela nam pewnej łaski, ale daje nam jednocześnie sygnał do tego, abyśmy sami wzięli odpowiedzialność za swoje życie i szli drogą zbawienia – podkreśla ks. Piotr Bortnik, kustosz rokitniańskiego sanktuarium. – Świadectwem dokonujących się w Rokitnie cudów są księgi intencji i podziękowań zapisywane nieustannie przez pielgrzymów. Księga jest cały czas wyłożona w sanktuarium i właściwie po każdej Mszy św. można zobaczyć, że stoi tam kolejka tych, którzy chcieliby zostawić ślad – że tutaj przyszli i zyskali od Boga jakąś łaskę. Przyszli jak do domu, w którym chcieli zyskać poczucie bezpieczeństwa i znaleźć po drodze zagubioną nadzieję. Wielu ludzi wychodzi stąd napełnionych Bożym pokojem i siłą do codziennego życia. Sam tego doświadczam – dodaje z uśmiechem.

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL