Nowy numer 42/2019 Archiwum

Wiosłujemy w kierunku świętości

Często powtarzamy: „Nie ma wakacji od Pana Boga”. Dla rodzin z Lubska wakacje to właśnie okazja, aby wypocząć z Panem Bogiem. Zresztą codzienne życie to dla nich niezwykła przygoda w drodze do nieba.

Małżonkowie z dwóch kręgów Domowego Kościoła przy parafii pw. Nawiedzenia NMP w Lubsku na początku wakacji wzięli udział w szóstym już spływie kajakowym. – W tym roku trasa nie należała do najtrudniejszych, ale jak to w życiu bywa, przeszkód nie brakowało. Jednak wspólny wysiłek pozwolił nam bezpiecznie dopłynąć do celu – podkreślają z uśmiechem Elżbieta i Maciej Podgórscy, małżonkowie z siedemnastoletnim stażem. – Podobnie jest w małżeństwie. Bezpiecznie płynąć pomaga nam Domowy Kościół, w którym formujemy się od sześciu lat. To wspólnota, dzięki której odkryliśmy Boże działanie w naszym życiu małżeńskim i rodzinnym. Może nie usunęła wszelkich trudności, ale z pewnością dzięki formacji możemy je przeżywać spokojniej i z ufnością w Boży plan względem nas. Zyskaliśmy tu również przyjaciół, na których możemy liczyć, i jest to dla nas bardzo ważne. Także żywy udział w życiu naszej parafii pomaga nam rozumieć, że Kościół nie jest skostniałą instytucją, ale żywą wspólnotą wierzących. To wpływa również na życie zawodowe. Na co dzień zajmujemy się bardzo przyziemnymi sprawami. Ja jestem międzynarodowym kierowcą, a moja żona deklarantem celnym. W żadnym z tych zajęć jednak nie zapominamy, że jesteśmy świadkami Jezusa dla innych – dodają.

Wiosłowanie, Msza i owoce od proboszcza

Wróćmy jednak do spływu. Kilkudniowe wyprawy to już tradycja. – Co roku na początku wakacji jeździmy na rodzinne spływy kajakowe. Jest to nasza wisienka na torcie na zakończenie każdego roku formacyjnego. To czas dla rodziny, przyjaciół i oczywiście dla Pana Boga – podkreśla Radosław Kurzawski, główny organizator. W tym roku w spływie rzeką Paklicą z Lubrzy do Wyższego Seminarium Duchownego w Gościkowie-Paradyżu wzięło udział ponad 50 osób. – Spływ kajakowy to za każdym razem niezapomniane chwile, które budują naszą wspólnotę, tę rodzinną i Domowego Kościoła. Każdego roku jest inna trasa, nowe wyzwania i przygody – wyjaśnia pan Radosław. – W tym roku w całej wyprawie towarzyszyło nam dwóch kapłanów: ks. Sławomir Szocik oraz ks. Łukasz Mielnik, który przez trzy dni prowadził rozważania dla małżeństw. Na Eucharystii rozpoczynającej gościliśmy także naszego proboszcza ks. Mariana Bumbula, który obdarował nas koszami owoców. Dziękujemy naszym kapłanom, którzy zawsze są z nami i służą pomocą. Kolejny spływ za nami, ale my już planujemy trasę następnego. Jesteśmy wdzięczni Panu Bogu za to, że mamy wspólną pasję i co roku możemy ją realizować w tak licznym gronie – dodaje.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL