GN 47/2020 Archiwum

Muzyka też poza rajem

Cezary Zych podkreśla, że tutaj nie przyjeżdża się ze snobizmu, ale ze szczerego zainteresowania tą dziedziną sztuki.

Zawsze jednak Muzyka w Raju rozbrzmiewała tylko w paradyskich murach, a w tym roku wyruszacie także w inne miejsca. Dlaczego?

Nigdy, chociaż może to zabrzmieć dziwnie, nie był to projekt czysto muzyczny, który ograniczał się do kilkudziesięciu koncertów odbywających się w ciągu dziesięciu dni w Paradyżu. Zawsze stawialiśmy sobie jakieś dodatkowe cele i one z biegiem lat się zmieniały. Najpierw zależało nam na tym, żeby wspierać młodych polskich muzyków w doganianiu świata, co poszło nam zresztą dużo szybciej, niż myśleliśmy. Później wspieraliśmy rozwój młodych artystów z różnych części Europy i pomagaliśmy im osiągać pozycję, jaką dzisiaj zajmują na międzynarodowej scenie muzycznej. Najlepszym tego przykładem są choćby Alexis Kossenko i jego orkiestra Les Ambassadeurs, Viva Biancaluna Biffi, a ostatnio, na przykład, Teodoro Bau. W ramach tego nurtu mieszczą się również niezliczone nagrania radiowe, rejestracje wideo oraz kilka sesji fonograficznych. Cały czas korciło nas też, żeby rozszerzyć oddziaływanie festiwalu i dotrzeć do słuchaczy, którzy do Paradyża raczej nigdy by się nie wybrali. Z tej filozofii narodziły się cykle koncertowe Przedsionek Raju, Nasz Telemann, a ostatnio Filharmonia bez Filharmonii. Wszystkie bardzo mocno osadzone w realiach społecznych i kulturowych ziemi lubuskiej. I to jest bezpośredni powód, dla którego, począwszy od tego roku, festiwal częściowo wyrusza poza mury paradyskiego klasztoru. W ciągu ostatnich lat, wędrując po ziemi lubuskiej i prezentując w różnych jej miejscach muzykę dawną, przypomnieliśmy sobie, jak piękny, interesujący i wciąż mało znany jest to region. Poznaliśmy wspaniałych ludzi i z wieloma z nich się zaprzyjaźniliśmy. Stąd, jak łatwo się domyślić, był już tylko krok do pomysłu, by w wybranych miejscowościach zrobić coś poważniejszego niż tylko okazjonalne koncerty. Przygotowywaliśmy się do tego stopniowo i w końcu uznaliśmy, że nie ma co dłużej czekać.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama