Nowy numer 41/2019 Archiwum

U Pana Boga w ekoogródku

– Zazwyczaj „ekologicznie” dla kogoś oznacza, że to jest uprawa bez chemii, ale my prowadzimy nasze uprawy w zgodzie z przyrodą, ale także dla przyrody – mówią Kamila i Bogdan.

Od pewnego czasu ogród przy parafii w Bytnicy uprawia proboszcz ks. Sławomir Strzyżykowski. – Pierwszy impuls przyszedł wraz z parafialnym przewodnikiem ekologicznym, który był rozdawany podczas spotkania z bp. Tadeuszem Lityńskim w Zielonej Górze.

Dużo o nim myślałem i chciałem z kimś o tym porozmawiać – opowiada ks. Sławomir. – Spotkałem się z Kamilą i Bogdanem Kasperskimi z Budachowa, aby zapytać, co myślą o przewodniku ekologicznym w naszej parafii. Wniosek ze spotkania był taki: zróbmy u siebie społeczny ogród ekologiczny, aby upowszechniać idee ekologiczne zawarte w encyklice papieża Francisza Laudato si’. To będzie nasz swoisty przewodnik, odpowiedź na apel Ojca Świętego, aby ratować dzieło Stwórcy – dodaje.

Prośrodowiskowo, lokalnie i logicznie

Kamila i Bogdan Kasperscy prowadzą ekologiczne gospodarstwo rolne Anielskie Ogrody w Budachowie. Dlaczego anielskie? – To długa historia. W skrócie – moja ukochana babcia ma na imię Aniela... – mówi pani Kamila. – Anielskie Ogrody dają naszej rodzinie radość i zdrową żywność od ponad 60 lat. Formalnie stałam się rolniczką w 2014 roku. Jednak ogrody towarzyszą mi przez całe życie. Tutaj przeżyłam cudowne lata dzieciństwa, tutaj przez całe życie spędzałam każdą wolną chwilę. Mieszkając w Zielonej Górze czy w Warszawie, marzyłam, że kiedyś wrócę do Budachowa, i udało się. Ogromnie się cieszę, że mogę razem z moją rodziną żyć i pracować w zgodzie z naturą.

Budachowianie w swoim gospodarstwie uprawiają ekologicznie liczne rodzaje warzyw, owoców, ziół oraz zboża. – To wszystko ewoluowało. Obecnie mamy 5,5 hektara, ale najciekawszy jest półhektarowy ogród, z którego produktami żywi się nasza 4-osobowa rodzina – i to jest podstawowe założenie – podkreśla pan Bogdan. – Chodziło nam o niezależność w zakresie zdrowego żywienia. Nasze uprawy prowadzone są ekologicznie, czyli prośrodowiskowo, lokalnie i logicznie. Jesteśmy certyfikowanym gospodarstwem, ale nasze standardy są wyższe niż certyfikacja. Zazwyczaj „ekologicznie” dla kogoś oznacza, że to jest uprawa bez chemii, ale my prowadzimy nasze uprawy w zgodzie z przyrodą, ale także dla przyrody. 10 proc. naszego gospodarstwa jest pozostawione właśnie przyrodzie. Przykładem są chociażby jeżowniki, których mieszkańcy są najlepszymi pogromcami ślimaków – dodaje.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL