Nowy numer 04/2020 Archiwum

Trzymając się krzyża

Gdyby nie konkretne historie opowiedziane z błyskiem w oku przez mężczyzn, których życie w jednym momencie rozsypało się jak domek z kart, trudno byłoby uwierzyć, że można tak przeżywać cierpienie.

Bogusław Nowak, znakomity żużlowiec i trener speedwaya, zdobył w barwach Stali Gorzów 10 tytułów mistrza Polski drużynowo i indywidualnie. Rok 1988 okazał się przełomowy w sportowej karierze legendarnego zawodnika, który od roku 1985 prowadził zespół Unii Tarnów i awansował z drużyną do żużlowej I ligi.

W ułamku sekundy

Podczas zawodów startujący w wyścigach trener uległ wypadkowi. Dla żużlowców upadki, obicia, złamania są czymś naturalnym, więc Bogusław z kontuzją ręki wystartował w kolejnych ważnych zawodach, zdobywając cenne punkty dla zespołu. Ostry ból nie ustępował, a 4 maja 1988 r. na torze w Rybniku rozgrywany był finał Mistrzostw Polski Par Klubowych. Trudno było odpuścić taką okazję, tym bardziej że udział w turnieju był niebywałym sukcesem tarnowskiej drużyny. W wyścigu o 4. miejsce Bogusław Nowak wystartował rewelacyjnie i jadąc na pierwszym miejscu, kontrolował przebieg biegu. – Obejrzałem się przez ramię, prowadziłem z przewagą niemalże całej prostej. Odczuwając ból ręki, nie chciałem szarżować, ale spokojnie dowieźć do mety zwycięstwo. Odpuściłem trochę manetkę gazu, na ostatni łuk wszedłem z mniejszą prędkością, wydawałoby się bezpieczniej. Nie zauważyłem głębokich dziur w torze i najechałem na nie. Kontuzjowana obolała ręka nie utrzymała kierownicy i przewróciłem się. Upadek był kontrolowany, technicznie usiadłem na boku, ślizgając się po torze. Jednak zawodnicy jadący za mną byli rozpędzeni, czterech ominęło mnie, ale ostatni nie widział mojego upadku i całkowicie zaskoczony najechał na mnie, łamiąc mi kręgosłup – opowiadał sportowiec.

W wyniku wypadku żużlowiec przez tydzień był nieprzytomny. Zespół lekarzy specjalistów walczył o jego życie i zdrowie. Błyskawiczna operacja była wykluczona, ponieważ groziła śmiercią rannego. Życie albo sprawność. Kiedy Bogusław obudził się na szpitalnym łóżku i zrozumiał, co się wydarzyło, był wściekły, że lekarze nie podjęli ryzyka operacji kręgosłupa. Walka o zdrowie trwała kilka lat – najlepsi ortopedzi, najbardziej renomowane kliniki, nawet szwedzka Klinika Królewska.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama