Nowy numer 49/2020 Archiwum

List rektora paradyskiego seminarium na Niedzielę Chrystusa Króla

Zamieszczamy pełen tekst listu rektora Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Paradyżu na Niedzielę Chrystusa Króla.

Kościół w swojej historii niejednokrotnie zmagał się z pokusą ziemskiego sukcesu i tryumfalizmu, pokusą, która proponowała oparcie zbawczej misji na stanowionym prawie, potędze ekonomicznej i prestiżu społecznym. I za każdym razem, gdy ulegał tej pokusie, Chrystus musiał burzyć stworzone struktury. Wszystko po to, by Kościół nie pokładał nadziei w rydwanach i koniach współczesnych mu faraonów, ale swoją siłę czerpał z Chrystusa ukrzyżowanego, a przez to bardziej jaśniał pięknem Ewangelii. Dopiero bowiem, gdy Kościół oprze się na środkach ubogich, dialogu i świadectwie wiary, gdy na swoje sztandary wpisze Boże miłosierdzie, to wtedy ukaże swój największy skarb - Chrystusa, który przyniósł dobrą nowinę i prawdziwe wyzwolenie.

Pokusa tryumfalizmu może rodzić się także w osobach duchownych. Dzieje się tak wtedy, gdy kapłan jest zamknięty w sobie, we własnych horyzontach, gdy nie radzi się, nie daje miejsca innym, zwłaszcza świeckim, nie uznając ich roli w misji Kościoła, wreszcie gdy próbuje przejąć władzę nad sposobem myślenia powierzonych mu ludzi. Pokusa pychy zwycięża, gdy kapłan uważa, że z powodu święceń jest kimś lepszym niż inni wierni, gdy zamienia posługę i towarzyszenie na drogach wiary na sposób życia daleki od ewangelicznej miłości bliźniego.

Tymczasem świat nie potrzebuje władców, ale uczniów zakochanych w Chrystusie. Potrzebuje tych, którzy dla Chrystusa są zdolni do autentycznego świadectwa, którzy nie tyle wskazują grzechy innych, co raczej sami nawracają się, którzy wreszcie nie pragną ziemskiej władzy i znaczenia, ale gotowi są do bezinteresownej służby Ludowi Bożemu. W istocie kapłan istnieje po to, aby naśladować Jezusa. On, czując na sobie spojrzenia chorych i tych wszystkich, którzy Go szukali, pokazywał zawsze miłosierne oblicze Boga Ojca, uzdrawiając dusze, wybaczając grzechy, głosząc Królestwo Niebieskie, nie wypędzając nikogo, ale zawsze przejmując się do głębi ich potrzebami i pomagając im wzrastać.

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama