Nowy numer 49/2020 Archiwum

List rektora paradyskiego seminarium na Niedzielę Chrystusa Króla

Zamieszczamy pełen tekst listu rektora Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Paradyżu na Niedzielę Chrystusa Króla.

Dzisiaj jednak, gdy narasta kryzys relacji międzyludzkich - począwszy od tych podstawowych, czyli w gronie rodziny, poprzez szkolne i zawodowe, aż po ogólnospołeczne, gdy religia i moralność stają się kwestiami marginalnymi i prywatnymi, wybieranymi dowolnie i selektywnie, gdy powoli, ale systematycznie rozpowszechnia się styl życia taki, jakby Boga nie było, tym bardziej znacząca staje się rola Seminarium. Jest ono już nie tylko miejscem formacji duchowej i intelektualnej, ale przede wszystkim tej ludzkiej, która ma prowadzić do dojrzałego człowieczeństwa i jednocześnie stanowić niezachwiany fundament dla stawania się uczniem Chrystusa i upodobnienia się do niego. Tylko wtedy możliwe są: wiara w Ewangelię, nawracanie się, zaparcie się siebie i opuszczenie wszystkiego, do czego przywiązane jest serce. Tylko wtedy możliwe jest uczynienie z własnego życia daru dla innych.
Takie Seminarium może istnieć tylko dzięki trosce całej wspólnoty Kościoła. Dlatego dzisiaj chcę Wam, siostry i bracia, podziękować za modlitwę, za składane ofiary i towarzyszenie tym, którzy weszli na drogę powołania. Dziękuję kapłanom, wspólnotom parafialnym, Przyjaciołom Paradyża, chorym, cierpiącym, wszystkim, którzy wspierają nasz dom. To także dzięki Wam w ubiegłym roku kolejni kapłani rozpoczęli posługę w naszej Diecezji. Dzięki Wam nowi alumni mogą modlić się, rozwijać swoje powołanie oraz zdobywać wiedzę uniwersytecką. Poprzez swoją pomoc stanowicie istotną część naszego domu formacyjnego.

Musimy jednak zdawać sobie sprawę z kryzysu powołań, który dotknął także naszą Diecezję. Co prawda Bóg nieustannie powołuje do służby w swoim Kościele, ale wiele młodych osób nie chce słyszeć Bożego wezwania, bądź nie ma wystarczającej odwagi, by podążyć za głosem powołania. Dlatego chcemy modlić się przede wszystkim o to, by młodzi ludzie nie bali się wejść na drogę powołania, by mieli marzenia, które będą chcieli zrealizować w Kościele i nie bali się podjąć ryzyka stania się uczniem Chrystusa.

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama