Nowy numer 43/2020 Archiwum

Dlaczego idę na Eucharystię?

– Moja obecność na Mszy nie ma wynikać z poczucia obowiązku. Moja obecność w kościele ma wynikać z poczucia potrzeby! – podkreślił ks. Andrzej Draguła.

Już po raz jedenasty w kabaretowym Klubie Gęba przy Uniwersytecie Zielonogórskim 4 grudnia odbyło się spotkanie z cyklu „Porozmawiaj z czarnym”, które organizuje koło studenckie Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.

– W czasie naszych spotkań rozmawiamy o Bogu, Kościele, wierze w luźnej atmosferze klubu studenckiego. Wychodzimy celowo poza salki katechetyczne, aby dotrzeć nie tylko do ludzi wierzących, ale też wątpiących, a nawet niewierzących. Po prostu zapraszamy wszystkich do rozmowy z zaproszonym księdzem, któremu możemy zadawać najróżniejsze pytania i z którym możemy wymieniać poglądy na dany temat – wyjaśnia Agnieszka Wojnarowicz z KSM.

W środowy wieczór rozmawiano m.in. o duszy, zmartwychwstaniu, cudach i o Eucharystii. – Często idziemy do kościoła tylko ze względu na przykazania. Moim zdaniem Panu Bogu taka ofiara nie jest zbyt miła. Bo wyobraźcie sobie miłość z przymusu. To nie jest miłość! Dlatego musimy siebie zapytać: dlaczego chodzę w niedzielę na Eucharystię? – zauważył ks. Draguła. – Czasami ktoś zadaje mi pytanie: „Proszę księdza, czy dzisiaj trzeba iść do kościoła?”. Odpowiadam, że to źle postawione pytanie. Moja obecność na Mszy nie ma wynikać z poczucia obowiązku. Moja obecność w kościele ma wynikać z potrzeby! Bo tam w niedzielę jest szczególna okazja, bym spotkał się z Bogiem, z innymi wierzącymi wspominał śmierć i zmartwychwstanie Pańskie, czyli coś, co Chrystus zrobił dla mojego zbawienia. Po to tam przychodzę! – dodał.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama