GN 47/2020 Archiwum

Moja mama jest w szoku

Przed świętami Bożego Narodzenia mają pełne ręce roboty, a nauki wcale nie mniej. Jednak swój wolny czas poświęcają, aby robić paczki dla dzieci, zbierać żywność dla ubogich, kolędować w szpitalu czy pomóc w wigilii dla bezdomnych.

Działań wolontariuszy szkolnych kół Caritas jest mnóstwo także w ciągu roku. To m.in. pomoc w organizacji Diecezjalnego Dnia Dziecka, noszenie ciepłych posiłków seniorom, zbiórki dla chorych rówieśników czy odwiedzanie niepełnosprawnych dzieci.

I właśnie to jest powodem organizacji Diecezjalnej Gali Wolontariatu, która w tym roku odbyła się 10 grudnia w parafii pw. Ducha Świętego w Zielonej Górze. – Chcemy podczas tej gali wynieść was na piedestał, abyście byli w swoich środowiskach zaczynem dobra – mówił ks. Stanisław Podfigórny, dyrektor diecezjalnej Caritas.

Statuetki laureatom wręczył bp Tadeusz Lityński. – Są instytucje, są firmy, są samorządy, czyli ci, którzy powinni zadbać o potrzebujących, ale jak się okazuje, pojawiają się takie przestrzenie, w których bez wolontariuszy, bez ludzi z dobrym sercem pewnych rzeczy nie można zrobić. Oni uzupełniają braki dobra – zauważył biskup diecezjalny.

W czasie uroczystej gali wręczono siedem statuetek. W kategorii „najlepszy wolontariusz” nagrody otrzymali: Sara Gaweł (Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Drezdenku), Alicja Baraniecka (SP nr 3 w Sulechowie), Sara Mazurek (SP nr 11 w Głogowie), Dominik Mól (Zespół Szkół w Cybince), Agata Przyborska (V LO w Zielonej Górze), Adrianna Bednarz (SP nr 3 w Sulechowie) i Lena Tomaszewska (SP w Jerzmanowej).

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama