Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Najbliżej Boga i blisko ludzi

Wiele starszych osób martwi się, czy młode pokolenie nie zaprzepaści tradycji i wiary przodków. Tutaj nie tylko widać światełko w tunelu, ale i naprawdę sporo słońca.

Mowa o Zespole Górali Bukowińskich „Watra” z Brzeźnicy, który w ubiegłym roku obchodził pół wieku istnienia. To właśnie w tej ekipie gra skrzypaczka Natalia Najdek.

Tak bywa w zżytych rodzinach

Licealistka należy do zespołu, odkąd skończyła dwa lata. Swój debiut zaliczyła podczas jubileuszu 35-lecia Watry. – W zespole działali wtedy moi rodzice. Mama tańczyła, a tata grał w kapeli. Zaangażowane też było rodzeństwo taty. Z kolei mój dziadek, jest jedną z niewielu żyjących osób z grona członków zespołu, które zakładały Watrę 50 lat temu – wyjaśnia Natalia.

Skrzypaczka najpierw należała do Małej Watry, gdzie uczyła się tańczyć i śpiewać bukowińskie piosenki, a w 2013 roku po raz pierwszy wystąpiła z dorosłymi, jako skrzypaczka w kapeli Watry. I tak jest do dziś. Tu rozwija swoje pasje, jakimi są muzyka, podróże, historia, ale nie tylko. – Zespół to dla mnie poniekąd druga rodzina. Wspólnie występujemy, biesiadujemy, śmiejemy się, żartujemy i spędzamy czas. Choć zdarzają się waśnie i niedomówienia, to w krótkim czasie godzimy się i zapominamy o tym, co złe. Tak jak to bywa w normalnych, zżytych rodzinach – podkreśla Natalia.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama