Nowy numer 43/2020 Archiwum

Skarby pod stopami i pytania o przyszłość

Coraz głośniej o bogactwach skrytych pod setkami metrów ziemi pogranicza dolnośląsko-lubuskiego, a jak donoszą lokalne media (np. portal miedziowe.pl), są to duże zasoby rudy miedzi, ale też srebra.

Chodzi w dużym uogólnieniu o tereny w okolicach m.in. Nowej Soli, Kożuchowa czy Bytomia Odrzańskiego, które jak dotąd raczej z przemysłem wydobywczym nam się chyba nie kojarzą.

Z jednej strony to dobra wiadomość, zwłaszcza gdy ma się na uwadze potencjalne zyski, rozwój regionu, miejsca pracy etc. Z drugiej jednak trzeba wziąć pod uwagę koszty ewentualnych decyzji związanych z budową kopalni i towarzyszących jej zakładów, a nie chodzi tu tylko o finansowy wymiar takiego przedsięwzięcia, ale o wiele innych kwestii. Tak to już jest, że „cena” za dobra wydobywane z wnętrza ziemi jest zawsze wysoka, stąd też np. wynika chociażby nasz szacunek dla pracy górników. Czas pokaże, jakie kroki zostaną ostatecznie podjęte w tej sprawie, ale w razie decyzji o eksploatacji jednego możemy być pewni, że zmiany będą nieuniknione.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama