Nowy numer 48/2020 Archiwum

Dzień z koronawirusem

Mieszkaniec Cybinki wrócił z Niemiec. Zaniepokojony gorączką zadzwonił do sanepidu i już karetką trafił do szpitala w Zielonej Górze. Wzorowa procedura.

Testy potwierdziły zakażenie koronawirusem. Na konferencji 4 marca w Szpitalu Uniwersyteckim dr Jacek Smykał, ordynator oddziału zakaźnego, zapewnił, że pacjent ma się dobrze, a placówka jest w gotowości.

Apelował o rozsądek, higienę, a w razie gorączki i kaszlu o kontakt z właściwymi służbami. Marek Działoszyński, prezes szpitala, chwalił z kolei lokalną społeczność za brak paniki. Miejski rynek wyglądał zwyczajnie. Przechodnie, klienci, goście. Dla personelu ośrodka zdrowia dzień jak co dzień. W dyskoncie też spokój, choć większy popyt na makaron, ryż i spirytus. Z aptek już dawniej wykupiono maseczki i płyny do dezynfekcji, ale zdaniem farmaceutki wystarczy mydło, a grypa jest groźniejsza od koronawirusa. Jednak na 14 dni odwołano miejskie imprezy. I wiele rezerwacji w hotelach. W Lubuskiem tego dnia kwarantanną objęto rodzinę pacjenta „zero” i 38 strażaków z Międzyrzecza po kontakcie z innym podejrzanym o zarażenie COVID-19 pacjentem szpitala w Zielonej Górze.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama