Nowy numer 33/2020 Archiwum

Świadek wiary żywej i odważnej

Mija dokładnie 60 lat od Wydarzeń Zielonogórskich. Scenariusz obchodów rocznicy był bogaty, ale z powodu pandemii uroczystości zostały mocno ograniczone. Na szczęście pomnik legendarnego proboszcza udało się postawić.

Mówił o prawie człowieka do Boga

Ksiądz Michalski, jak podkreśla historyk, był jednym z pierwszych organizatorów życia polskiej Zielonej Góry i niekwestionowanym autorytetem dla zielonogórzan. – Będąc osobą duchowną, odpowiedzialnym kapłanem, posłusznym biskupowi diecezjalnemu, wykonywał swoje obowiązki i wcale nie nawoływał ludzi do walki ani protestów – podkreśla Marek Budniak. – Przede wszystkim rozmawiał z przedstawicielami władzy i próbował im uświadomić błędy ich decyzji, mówił o prawie człowieka do religii i Boga, dopominał się słusznych praw do realizacji życia parafialnego. Dom Katolicki obok świątyni był centrum życia parafii. Decyzja o bezprawnym jego odebraniu w drastyczny sposób ograniczała jej działalność – dodaje. Ksiądz Kazimierz Michalski, jak zauważa bp Paweł Socha, to doskonały przykład wierności Kościołowi i dobrze rozumianego patriotyzmu. – Mógłby uniknąć obozu koncentracyjnego w 1939 roku, gdyby przyjął obywatelstwo niemieckie – wyjaśnia. – Jako rodowity poznaniak oświadczył, że jest i będzie zawsze Polakiem. Po zakończeniu wojny i wyjściu z obozu koncentracyjnego podjął decyzję o pracy duszpasterskiej w najtrudniejszych warunkach, a takie były na Ziemiach Zachodnich. Nigdy nie zgodził się na złożenie obietnicy lojalności wobec władz PRL. Był bezkompromisowy wobec ideologii nazizmu i komunizmu, które traktował jako zbrodnicze. Dla diecezjan pozostanie w pamięci jako doskonały świadek wiary żywej i odważnej – dodaje.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama